Przebudzenie

Kiedy pyta dlaczego jesteś cicha

nie wie, że wykrzyczałaś już wszystkich kochanków i opierając piersi o parapet tylko wierzchołki drzew słyszą równomierne uderzenia napiętej skóry bębnów.

- będziemy się dotykać jak wtedy latem

usiadła na jego dłoni a on co osiemdziesiąt sekund wzbudzał ruch wskazówek

czuł jak tysiące sprężyn rozwija zakończenia

- wybacz, że zostawiłem cię rankiem

 

Kiedy pyta czy pamiętasz, czy zgodzisz się na kolejne

spotkanie, twoja zastygła lawa uchodzi do oka wulkanu

rozpala od środka kamienie szlifowane z precyzją doskonałego złotnika

- chciałbym, żeby to było coś więcej, niż tylko

Pytasz siebie na ile wystarczy ci wiary

czy chcesz aby znów jego gładka skóra ocierała się o twoje zadbane dłonie, o twoje ostre jak brzytwa gardło, które nie potrafi odmówić sobie następnej kolacji

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • https://pytanienasniadanie.tvp.pl/87992213/sladami-ufo-w-polsce
  • piliery 7 miesięcy temu
    Ja to już gdzieś czytałem..... ?
  • Marzena 7 miesięcy temu
    piliery możliwe że czytałeś, to stary wiersz. Dla mnie wiersze napisane na przykład w ubiegłym roku są stare. Dlaczego? Bo całkiem możliwe że dziś napisałaby go inaczej:)
  • Marzena 7 miesięcy temu
    Napisałabym

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania