Poprzednie części: przebudzenie
przebudzenie
Południe zawisło
rubinową kroplą
na czarnych sznurach rzęs
za oknem -
deszczem rozmyte
kontury powietrza
i
natłok myśli
rozpychających cieńką
powłokę skroni
dalej;
dźwięk starego zegara
rozrywa ciężką zasłonę
odosobnienia
budząc nerw świadomości
bólem istnienia
Komentarze (1)
Bardzo ciekawe ^^ Troche u mnie wzbudzilo niepokój xD Swoja droga zapraszam Cie również na moje wiersze i opowiadania. Acha, i życzę pomysłów na kolejne wiersze ^^ Pozdrawiam!~ ^•^
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania