Przebudzenie
Pewnego ranka obudziłem się inny. W lustrze to samo ciało, ale jednak. Wyjrzałem na zewnątrz i okazało się, że to chyba świat się zmienił. Jakiś taki ładniejszy. Ludzie milsi. Zacząłem się zastanawiać skąd takie zmiany. Stałem tak przez chwile, wgapiony w błękitne niebo.
— Nieważne — powiedziałem i wybiegłem z domu.
— Nie ma nic lepszego niż poranny chłodek.
— O, dzień dobry Pani sąsiadko! O, i Panu również dobry!
Podskakiwałem jak dziecko.
Chodnik przykryła cienka warstwa śniegu. Parę razy się poślizgnąłem i upadłem z łomotem na ziemię. Jak jebany debil kurwa. Za trzecim razem jeszcze wytrzymałem, ale za czwartym… Wpadłem w błoto i dostałem takiego wkurwu, że wróciłem do tego pierdolonego domu i cisnąłem się przed kanapę. Zasłoniłem rolety, ale przedtem pokazałem faka sąsiadce, która nie sprzątnęła po psie.
Komentarze (16)
No i masz, babo, placek... ;)
Dzięki za przeczytanie.
"chwile" - ogonek ci uciekł
"O dzień dobry" - dałbym przecinek po "O"
*Czemu dialogi nie są po enterach? Dziwnie to wygląda. Zbyt zbity ten tekst.
No, świat bywa piękny... Do czasu. Łatwo człowiek traci cierpliwość i chyba równie łatwo potrafi zignorować pewne rzeczy. Niezła miniaturka.
Pozdrawiam
To raczej nie jest dialog bo nikt mu nie odpowiada. Myślałem, że jak piszę się myśli to bez spacji.
sisi55 Nie wiem, dla mnie to wygląda jak dialog :v. A jeżeli faktycznie są to tylko myśli bohatera, to trzeba je wyróżnić graficznie, czyli wrzucić w cudzysłów. Tutaj to w ogóle trzeba by to jakoś inaczej skonstruować, bo serio wygląda to na dialog.
Pan Buczybór
— Nieważne — powiedziałem i wybiegłem z domu.
— Nie ma nic lepszego niż poranny chłodek.
— O dzień dobry Pani sąsiadko! O i Panu również dobry! — Podskakiwałem jak dziecko.
Kurna nie wiem. Znaczy mi też lepiej wygląda tak, ale idk czy to błąd.
Tak w ogóle to dzięki.
Tak, czasem ludzie nawet mogą tak samo ujadać, a nas to przestaje irytować. Czasem człek budzi się inny... Ale czasem to tylko wersja demo ;)
Niestety masz sporo błędów, postanowiłem więc poprawić cały tekst. Mam nadzieję, że się nie pogniewasz. Nie robię tego, aby Ci dopiec, ale aby pomóc.
Pewnego ranka obudziłem się inny. W lustrze to samo ciało, ale jednak. Wyjrzałem na zewnątrz i okazało się, że to chyba świat się zmienił. Jakiś taki ładniejszy. Ludzie milsi.
Zacząłem się zastanawiać, skąd takie zmiany. Stałem tak przez chwilę wgapiony w błękitne niebo.
— Nieważne — powiedziałem i wybiegłem z domu. (—??? - czy to, co dalej, to na pewno wypowiedź???) Nie ma nic lepszego niż poranny chłodek.
— O, dzień dobry, pani sąsiadko!
— O, i panu również dobry!
Podskakiwałem jak dziecko.
Chodnik przykryła cienka warstwa śniegu. Parę razy się poślizgnąłem i upadłem z łomotem na ziemię. Jak jebany debil, kurwa. Za trzecim razem jeszcze wytrzymałem, ale za czwartym… Wpadłem w błoto i dostałem takiego wkurwiu (???- a nie, wkurwu???), że wróciłem do tego pierdolonego domu i cisnąłem się przed kanapę. Zasłoniłem rolety, ale przed tym (??? przedtem???) pokazałem faka sąsiadce, która nie sprzątnęła po psie.
To chyba tyle. Poprawiłem przecinki, wersyfikację, niepotrzebne duże litery i bodajże jedno słowo.
Pozdrawiam.
Oczywiście, że się nie gniewam. Super, że ci się chciało cały tekst poprawiać. Dziękuję.
Lepiej zawsze podchodzić z dystansem, do tego, co zda się nas zachwycać na wstępie. Prewencyjnie należy się wkurwić, żeby uniknąć popsucia atmosfery później. Przekreśl dzień o wschodzie słońca.
Dzięki za przeczytanie.
No, istne "cudo" :p
Tak wiem wiem
Zabawne opowiadanie, które na początku jest inspirujące, a czym bliżej końca, tym bardziej zaskakujące. 5, pozdrawiam :-)
Dzięki. W planach było, żeby napisać coś poważnego, ale nie mogłem się powstrzymać. Walić optymizm.
Czy ja dobrze widzę? Napisałeś coś nie-smutnego?! :O Powiem szczerze, spodobało mi się i nawet się zaśmiałem na końcu. Czekam na sequel, gdzie głównemu bohaterowi znów się coś stanie i zamieni się w psychopatycznego mordercę XD Szkoda tyko, że tak krótko, ale mimo to, leci 5.
Pozdrawiam ciepło :)
Dzięki. Zacząłem to pisać z myślą, że będzie to głęboki tekst, ale skończyło się na tym xd.
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania