Przechadzka w Yin
Neonowe słońce
Nocna wilcza sfora
Przywołuje łowów trąby
W kałuż pluskach błota
Słychać trzepot skrzydeł
Klatki wrzaski trzaski
Złoto rozkosz i pułapki
Rynsztok bulgot biednej lalki
Zapach spalin tytoń żale
W tym nieświata karnawale
Budzą się strądziałe mary
Kwas proroctwa i koszmary
Komentarze (3)
Najlepsza ostatnia zwrotka. Te powtórzenia błota jakoś nie przekonują, można użyć synonimów.
betti od razu przyjemniej :) jednak potrafisz zachowywać się jak człowiek :) NO, bedę czuwał... :) pa, złociutka ;)
akwamen, tak, xanax potrafi zrobić z cebuli człowieka.
chwalmy xanax!
:]
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania