Poprzednie części:  przeciąganie kipu

Przeciąganie kipu

Za milion lat

wyczerpią się surowce jako powody wojen.

Słońce pozostanie poręczną ładowarką na krótkiej smyczy.

 

Telewizor przykręca ból,

zasnę myśląc o którejś z osób,

odnawiających donaszaną świadomość.

 

Zasupłaną w długo schnących wierszach.

Rankiem łatwiej złapać się otwartych oczu,

nieudolnych myśli, że nic po nas w tej chwili,

 

kiedy wszystko jest jeszcze możliwe.

Pobyć domatorem,

odrywać się od ziemi i z kalendarza majów.

Średnia ocena: 2.8  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • KaMaRo 3 mies. temu

    W chwilach samotności próbujemy zapisać własne istnienie . Piękne metafory !

  • Grain 3 mies. temu

    dziękuję

  • Sokrates 3 mies. temu

    Ciekawe spojrzenie na życie.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania