Poprzednie części: przeciąganie kipu
przeciąganie pod bocianim gniazdem
my to jeszcze ten sam kontekst
lepiej milczeć
żeby za szybko nie odpaść
od wypowiedzianych słów
przelotnych kwaśnych zachwytów
my to jeszcze dwa wewnętrzne morza
żadne nie zabiera stąd się nie wraca
Komentarze (4)
(żadne) nie zabiera (stąd się) nie wraca
Fala morska - wciąż, monotonnie, w jedną i w drugą stronę. w jedną i w drugą. I niby nie zabiera, a zabiera, i niby nie wraca, a wraca, a w Twoim wierszu jeszcze te wieloodczytania. Nie zabieram się stąd. I nie wracam.
Jest taki poeta, Piotr Mierzwa. Napisał kiedyś wiersz, w którym powtarzała się fraza: "Morze nic nie odpowie, ale twoimi ustami".
Ja się swego czasu w tym wierszu pogrążyłam. teraz go odnalazłam, i przypomnę, żeby tu było bardziej morsko, a może - bardziej intymnie, bo wiersz Piotra jest dedykowany. Mówi o jakimś kolejnym "my":
Błędne koło
(Bożenie Kuchcie)
Powiedz morzu, że nie jestem żadnym człowiekiem.
Taki musi być każdy początek wiersza, kursując między nami.
Morze nic nie odpowie, ale twoimi ustami.
Pobrzmiewać, być powrotem (obłędnym błędem) do rodzinnej przystani.
Jałowej wyspy, gdzie ciemno, ciepło, a woda przemienia się w mleko.
Powiedz morzu, że nie jestem żadnym człowiekiem.
Jestem morskim zwierzęciem. Na razie. Ty jesteś: daleko.
Jedno z fałszywych imion (statków), które wypływa z krtani.
Morze nic nie odpowie, ale twoimi ustami.
Dorzuć, że wracam do domu jako morska pani.
Krępe, męskie ciało ląd zawdzięcza Grekom.
Powiedz morzu, że nie jestem żadnym człowiekiem.
Na powitanie rozmowa o zmarłych pod naszą nieobecność (bełkot).
Niech wszyscy słyszą, jak się cieszymy, że zostali sami.
Morze nic nie odpowie, ale twoimi ustami.
Morze szumi, głośno milczy, nie czeka zaślubin, nie ustala granic.
Jest do wyboru: umrzeć, oszaleć, kłamać i stać się kobietą.
Powiedz morzu, że nie jestem żadnym człowiekiem.
Morze nic nie odpowie, ale twoimi ustami.
Ale naszreibowałaś. W osiemdziesiątych w w jednym z numerów kultowej /dla mnie/ Literatury na Świecie czytałem piękny wiersz, z którego pamiętam tylko frazę mówiącą o ludziach, którym został już tylko kilwater spojrzeń, albo oś takiego.
Jeszcze raz dziękuję.
Wydaje się jednak, że te żywioły wzajemnie się wspierają.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania