Werszee <*> Przeciwne Tęsknoty
powiedziała miękka sraczka
chcę ja dzisiaj wąchać kwiatka
też biadoli pączek róży
chciałbym w szambie się zanurzyć
rzecze woda taka mokra
ja bym w piasku się pogniotła
a w szufladzie nóż ten piękny
marzy o tym by być tępym
piołun aż ze złości puchnie
kiedy wreszcie będę cukrem
płacze koło gdzieś pod słońcem
pragnę dzisiaj być trójkątem
szary szkielet w złości fika
chciałby najeść się do syta
płaczą panny gdzieś na moście
nikt nie spojrzy nań miłośnie
stary pryk ma sprośne myśli
czy mu stanie i się ziści
tak to w życiu
różnie z nami
chcemy mieć
czego nie mamy
lepiej cenić
co się ma
życie mija nam
raz dwa
Komentarze (11)
Bardzo mi się spodobało:) Fajne, rytmiczne i z dobrym przekazem :) Pozdrawiam.
Aniu_marzycielko Dzięki Pozdrawiam:_
Dobrze powiedziane, nie ma co biadolić:)
Dzięki Justysko Pozdrawiam:)
Same pragnienia - wypowiedziane tak brzmią w zapisie.
Dzięki YW Pozdrawiam:_
Dekaos Dondi, a ostatnia zwrotka to określa stan posiadania.
i jeszcze jest o przemijaniu - ta ona.
No tak.→To zależy z której strony chciała wąchać kwiatki. Z góry czy z dołu?
Bardzo dobry tekst!
Jako komentarz nie wprost zacytuje Kubę Sienkiewicza: "Jedno życie w pamięci, drugie życie na zdjęciach".
Jednak czasem, gdy człek do siebie "dotrze", ceni, co ma, i jest z tego dumny, spokojnie dumny.
Pozdro.
:-) ano fajne i mądre :-)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania