„Przeczucia”
„Przeczucia”
—————————
Niezwykle często nas się nie słuchasz
Naprawdę to zatrważające,
Bo twoja część ciebie mówi głośno:
- NIE!
…I zamiast tego robisz dokładnie odwrotnie
—————————
Nie mów tych strasznych słów na głos!
No i już je wypowiedziała…
Powstrzymaj się od takiego paplania o sobie!
No i już się wygadała…
Nie polegaj na nich, zawiodą cię!
No i już się popłakała…
Nie daj się jej…
Aż brak nam już sił, by mówić „lepiej nie”
—————————
Ile razy mamy ci jeszcze o nas przypominać byś wreszcie z danej sytuacji wyszła nieskrzywdzona,
Ile razy mamy ci dać sygnał, jako nieprzyjemny dreszcz; żebyś mogła usłyszeć nasze mądre słowa,
Głos przeczucia, głos przewidywania, twój prywatny szósty zmysł, który tylko ma ci posłużyć,
A nie zaszkodzić!
—————————
Jesteśmy złe na ciebie — My Przeczucia,
Bo czujemy, że się wcale nas nie słuchasz,
Nie tylko my na tym tracimy — tylko ty sama,
Bo my musimy potem za twoimi decyzjami podążać i patrzeć jak cierpisz,
Chcemy powiedzieć, że jesteśmy twoimi dobrymi przyjaciółkami — nie wrogami,
Że służymy dla ciebie tylko dobrymi radami,
Oferujemy ci obiektywną perspektywę, a w trudnych chwilach jest ona bezcenna
—————————
Jednak to wszystko nie ma dla ciebie znaczenia,
Traktujesz swoje uczucia, jak psa zostawionego samego w domu bez właściciela, który nie miał zapewnionego opiekuna na czas twojej nieobecności w domu,
I po co to komu!
Dochodzimy razem do wniosku,
Że Ty po prostu chcesz cierpieć,
I mieć na co narzekać.
—————————
I przez to, z naszej strony,
Nie uzyskasz krzty zrozumienia!
Bo niszczysz przy tym każdą relację
Ale przede wszystkim — samą siebie.
A to już jest
— niewybaczalne.
—————————
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania