Przed burzą
widziałem, jak oczami malujesz mi skrzydła,
jak mnie nimi zapalasz, jak lecą płomienne,
a ja spopielały, unoszę się za nimi chmurą.
w ich białym puchu słońce dawno zgubiło drogę.
zakryły wszystko, co chciałbym ci powiedzieć,
wszystko, co chciałbym ci pokazać.
nie chcę być aniołem, nie chcę świętości
malowanej na miarę twoich spojrzeń.
właśnie schowałem płótno za ścianę fortepianu.
zanosi się na burzę.
Komentarze (23)
Ciekawe, jak to się dzieje? Wiersz zgłosiłem o piętnastej. Czekał na zatwierdzenie do osiemnastej po czym znalazł się na wykazie za wierszami które były opublikowane o szesnastej. Redaktorskie cuda? I po co?
Bardzo na tak... bardzo lirycznie. Kocham wiersze z duszą...
Grafomanka Liryka, liryka tkliwa dynamika ... ech Dzięki Grafomanko za miłe słowa. :)
piliery Pięknie piszesz! Miło Cię czytać, Piliery :)
Laura Alszer dzięki za miłe słowa. Mobilizujesz mnie. :)
piliery To dobrze, zdecydowanie powinieneś publikować częściej :)
Piliery↔Malowniczo tak. Skoro jest→przed burzą, to można domniemać, że nastąpi→po,
a płótno zza fortepianu, zamiast werniksem, utrwalone będzie ożywczym ozonem.
Mam czasami dziwne skojarzenia:)↔Pozdrawiam:)
Dekaos Dondi Ozon oczyszcza wszystko a uczucie świeżości to efekt oczyszczenia z wszelkiej zgnilizny i zepsucia. Wbrew pozorom nie jest ożywczy ale za to bardzo pożyteczny. Stwarza jedynie (?) warunki do odrodzenia. Stwarza nadzieję na czystą relację. Nie bójmy się burz? :)
Laura Alszer przyrzekam solennie. :)
Dla mnie wiersz przedstawia wewnętrzny konflikt podmiotu lirycznego, który czuje się idealizowany i niezrozumiany przez adresatkę. Pragnie autentyczności i odrzuca narzucane mu role. Metafory i symbole podkreślają intensywność jego uczuć oraz złożoność relacji. Nadchodząca burza może symbolizować konieczność konfrontacji i wyjaśnienia nieporozumień.
Jasny, klarowny komentarz. Wręcz wzorcowy, choć nie ocenny. Dziękuję za odwiedziny a szczególnie za ten precyzyjny komentarz. Jestem pełen uznania, że potrafisz oddzielić emocje związane z moją ostrą krytyką niektórych Twoich tekstów i nie przenosisz negatywnych doświadczeń do komentarzy po lekturze moich tekstów.
Bardzo dobry utwór jakby o zawirowaniach pomiędzy dwojgiem ludzi.Metafory też bardzo wyszukane pozdrawiam serdecznie;)
Dzięki za miłą opinię. Również pozdrawiam.
Super,
Fruwajmy,
na ziemię tylko gdy ochota.
Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia
Na pewno nie jest to wiersz o lataniu na ziemię. :) Niemniej bardzo dziękuję za odwiedziny, indywidualne odczytanie i sympatyczny komentarz
Jak oczami malujesz mi skrzydła... cudne :)
Cieszę się że Ci się spodobało. :)
Znam to. Też bywam tak malowana. Bardzo mi się podoba wiersz:)
Dzięki bardzo. Się ucieszyłem ze jesteś. Zapraszam do lektury moich wcześniejszych dwóch wierszy.
A fortepian drga cicho.
Czarnym i białym.
To jest to!
piękne dopisanie. dzięki
Piękne. Zachwyciło mnie od pierwszego wersu!
Bardzo mi miło, dziękuję za odwiedziny i komentarz.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania