Przed burzą

widziałem, jak oczami malujesz mi skrzydła,

jak mnie nimi zapalasz, jak lecą płomienne,

a ja spopielały, unoszę się za nimi chmurą.

 

w ich białym puchu słońce dawno zgubiło drogę.

zakryły wszystko, co chciałbym ci powiedzieć,

wszystko, co chciałbym ci pokazać.

 

nie chcę być aniołem, nie chcę świętości

malowanej na miarę twoich spojrzeń.

właśnie schowałem płótno za ścianę fortepianu.

 

zanosi się na burzę.

Średnia ocena: 3.6  Głosów: 24

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (23)

  • piliery 2 lata temu

    Ciekawe, jak to się dzieje? Wiersz zgłosiłem o piętnastej. Czekał na zatwierdzenie do osiemnastej po czym znalazł się na wykazie za wierszami które były opublikowane o szesnastej. Redaktorskie cuda? I po co?

  • Grafomanka 2 lata temu

    Bardzo na tak... bardzo lirycznie. Kocham wiersze z duszą...

  • piliery 2 lata temu

    Grafomanka Liryka, liryka tkliwa dynamika ... ech Dzięki Grafomanko za miłe słowa. :)

  • Laura Alszer 2 lata temu

    piliery Pięknie piszesz! Miło Cię czytać, Piliery :)

  • piliery 2 lata temu

    Laura Alszer dzięki za miłe słowa. Mobilizujesz mnie. :)

  • Laura Alszer 2 lata temu

    piliery To dobrze, zdecydowanie powinieneś publikować częściej :)

  • Dekaos Dondi 2 lata temu

    Piliery↔Malowniczo tak. Skoro jest→przed burzą, to można domniemać, że nastąpi→po,
    a płótno zza fortepianu, zamiast werniksem, utrwalone będzie ożywczym ozonem.
    Mam czasami dziwne skojarzenia:)↔Pozdrawiam:)

  • piliery 2 lata temu

    Dekaos Dondi Ozon oczyszcza wszystko a uczucie świeżości to efekt oczyszczenia z wszelkiej zgnilizny i zepsucia. Wbrew pozorom nie jest ożywczy ale za to bardzo pożyteczny. Stwarza jedynie (?) warunki do odrodzenia. Stwarza nadzieję na czystą relację. Nie bójmy się burz? :)

  • piliery 2 lata temu

    Laura Alszer przyrzekam solennie. :)

  • Dushek 2 lata temu

    Dla mnie wiersz przedstawia wewnętrzny konflikt podmiotu lirycznego, który czuje się idealizowany i niezrozumiany przez adresatkę. Pragnie autentyczności i odrzuca narzucane mu role. Metafory i symbole podkreślają intensywność jego uczuć oraz złożoność relacji. Nadchodząca burza może symbolizować konieczność konfrontacji i wyjaśnienia nieporozumień.

  • piliery 2 lata temu

    Jasny, klarowny komentarz. Wręcz wzorcowy, choć nie ocenny. Dziękuję za odwiedziny a szczególnie za ten precyzyjny komentarz. Jestem pełen uznania, że potrafisz oddzielić emocje związane z moją ostrą krytyką niektórych Twoich tekstów i nie przenosisz negatywnych doświadczeń do komentarzy po lekturze moich tekstów.

  • Monia 2 lata temu

    Bardzo dobry utwór jakby o zawirowaniach pomiędzy dwojgiem ludzi.Metafory też bardzo wyszukane pozdrawiam serdecznie;)

  • piliery 2 lata temu

    Dzięki za miłą opinię. Również pozdrawiam.

  • andrew24 2 lata temu

    Super,
    Fruwajmy,
    na ziemię tylko gdy ochota.

    Pozdrawiam serdecznie
    Miłego dnia

  • piliery 2 lata temu

    Na pewno nie jest to wiersz o lataniu na ziemię. :) Niemniej bardzo dziękuję za odwiedziny, indywidualne odczytanie i sympatyczny komentarz

  • Noela 2 lata temu

    Jak oczami malujesz mi skrzydła... cudne :)

  • piliery 2 lata temu

    Cieszę się że Ci się spodobało. :)

  • jesień2018 2 lata temu

    Znam to. Też bywam tak malowana. Bardzo mi się podoba wiersz:)

  • piliery 2 lata temu

    Dzięki bardzo. Się ucieszyłem ze jesteś. Zapraszam do lektury moich wcześniejszych dwóch wierszy.

  • Anonim 2 lata temu

    A fortepian drga cicho.
    Czarnym i białym.
    To jest to!

  • piliery 2 lata temu

    piękne dopisanie. dzięki

  • Eriko Fukada 2 lata temu

    Piękne. Zachwyciło mnie od pierwszego wersu!

  • piliery 2 lata temu

    Bardzo mi miło, dziękuję za odwiedziny i komentarz.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania