przedawnienia
wina ma ojca i matkę
ma też poczucie niesprawiedliwości jeśli mówić o niej źle
tyle rzeczy ją tłumaczy
gdy szukać pośród ustawionych pod prąd
pod światło
wis a wis kłębowiska promieni i drgań zaprzeczeń mroku
chyba że odwrócić głowę
spuścić z tonu
wtedy opada rzeczywistym ciężarem
przygniatana prawdą
wysupłaną spośród aureoli
mimo braku ust i słów dopowiadających noc do snu i drogę
dla nieustalonych jeszcze
win i kar
usypywanych w kopczyki
z roku na rok coraz bardziej
kurczące się w sobie
Komentarze (7)
Długo będzie siedziało między myślami.
Winę łatwo rozproszyć na kilka mniejszych kopczyków. Ale gdy skonfrontuje się z prawdą to cóż... wyrośnie góra nie do przeskoczenia.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania