przedawnienia
wina ma ojca i matkę
ma też poczucie niesprawiedliwości jeśli mówić o niej źle
tyle rzeczy ją tłumaczy
gdy szukać pośród ustawionych pod prąd
pod światło
wis a wis kłębowiska promieni i drgań zaprzeczeń mroku
chyba że odwrócić głowę
spuścić z tonu
wtedy opada rzeczywistym ciężarem
przygniatana prawdą
wysupłaną spośród aureoli
mimo braku ust i słów dopowiadających noc do snu i drogę
dla nieustalonych jeszcze
win i kar
usypywanych w kopczyki
z roku na rok coraz bardziej
kurczące się w sobie
Komentarze (7)
Oooooo, dzień dobry 🫡
Dzień dobry 😀
IgaIga a więc...
Długo będzie siedziało między myślami.
Winę łatwo rozproszyć na kilka mniejszych kopczyków. Ale gdy skonfrontuje się z prawdą to cóż... wyrośnie góra nie do przeskoczenia.
Prawda dla każdego może być inna. Podobnie jak z racją, każdy ma swoją.
Jest takie powiedzenie że prawda jest jak... Każdy ma swoją 🫡
Mocno zapada w głowie. Drąży. Zjawiskowo ujęte. 5/5 👏🏻
Na marginesie: w tym miejscu raczej „vis-à-vis” albo po prostu „naprzeciw” - wtedy wers czyta się płynniej i oko się nie potyka.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania