Przedpokój
Czy musiałaś?
Twoje słowa zawiązały mi buty,
stoję w przedpokoju, ściany bliskie,
drzwi milczą — nie ma dokąd iść.
I te sznurówki poplątane
Czy musiałaś?
Twoje słowa zawiązały mi buty,
stoję w przedpokoju, ściany bliskie,
drzwi milczą — nie ma dokąd iść.
I te sznurówki poplątane
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania