przedwiośnie

wszystko przykryte

białym całunem szronu

drzewa, krzewy

i pierwszej trawy kłosie

słońce schowane

za gęstej mgły zasłoną

ostatni chłód

roztapia jego wątła skra

 

świt nowym dniem

przyniósł zbawienie

przypiął, rozwinął

ciężką mapę świata

i usiadł na korzeniach

starej wisni

prostując ramiona

podniósł linię horyzontu

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Okropny 20.04.2017
    Czwarty i ósmy wers mi nie pasują, reszta bardzo spoko
  • Ówczesny 20.04.2017
    przynajmniej nie jest rozdupcone. Yo
  • Okropny 20.04.2017
    Nie bądź niemiły, ja ci tylko mowie co mi się podoba a co nie, yo
  • Ówczesny 20.04.2017
    Oko, nie wyciągaj pochopnych wniosków: ) czytam uważnie Twoje komentarze: )Yo

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania