przejażdżka

pojedźmy razem pachnącym tramwajem

 

gdzie szyby stają się bardziej niebieskie

od błękitnych oczekiwań

uśmiechy przeglądają się w szkle

w nadziei że ujrzą w nim lepsze życie

 

ten tramwaj jest gęsty od słodkich westchnień

otulają twarze

przemarznięte od lodowatych spojrzeń

ogrzewają niepokój

 

jeśli wsiądziesz ciężko będzie wysiąść

na każdym metrze pęk tulipanów

oszołomi zapachem skurczone nozdrza

 

pomilczmy trochę

zanim na ostatnim schodku

niebo wyleje nam kubeł szarości

 

na rodzącą się błogość

Średnia ocena: 3.6  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Asteria 3 miesiące temu

    Nic tak nie uspokaja, jak taki klimat wiersza.

  • Bernadetta12345 3 miesiące temu

    Dziękuję☺️taki miał właśnie być nostalgiczno- błogi

  • Sokrates 3 miesiące temu

    Dobrze oddaje klimat nadchodzącej wiosny od strony pasażera w tramwaju.

  • Bernadetta12345 3 miesiące temu

    Witaj☺️ten tramwaj to tylko przenośnia oczywiście😉

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania