Przejścia panny Marzanny
Mam kota tego w głowie też
Tak mówi ta krowa Beatrycze
Pretensjonalna w genotypie
Posłuszna bożej woli..
Pretensjonalna w genotypie,
Posłuszna bożej woli,
czytaj: „ja mam zawsze rację”,
a reszta niech się szkoli.
Tipsy jak szpony, spojrzenie z góry,
bluzy crop, drama w gratisie,
każde jej „kochana” brzmi jak wyrok
pisany na insta-opisie.
Na ławce pod blokiem sąd ostateczny,
kto z kim, po co i czemu,
Beatrycze rozdaje opinie,
jakby świata znała menu.
Śmiech ma głośny, ostry jak luty,
słowa jak pety pod nogi,
rzuca je i patrzy, czy sparzy,
czy ktoś się potknie o plotki.
A ja też stoję na blokach,
z kotem w głowie i dumą w kieszeni,
uczę się twardej miny,
choć w środku wszystko się pieni.
Bo tu się nie płacze publicznie,
tu się ma vibe „nie rusza mnie nic”,
choć czasem po klatce niesie się echo
czyjegoś cichego „mam dosyć tych gier i tych spięć”.
Beatrycze? Może to tylko poza,
może jej też ktoś coś złamał,
może pod tą tapetą z ironii
ma serce bardziej niż drama.
Na blokach dorasta się szybciej,
tu każdy ma swoją historię,
jedni krzyczą, by nie było słychać
jak bardzo im czegoś brakuje w środku, w teorii.
Więc stoję prosto pod klatką,
nie dam się zepchnąć do cienia —
bo nawet na szarych blokach
można mieć własne marzenia.
(Marzanna Kruk 2026)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania