Przekazać
Chciałbym przekazać prawdę, której nie potrafię poczuć. Uchroni ona Ciebie od bólu.
To cierpienie zbyt wiele razy prowadziło mnie przez dzień. Zrozum, że nie jestem katem.
Dlaczego tak ciężko jest to ukazać? Raczej nie jest dane mi być mędrcem.
Kiedy moje słowa staną się czynami? Wykuję z nich tarcze, która uchroni was.
Poświęcę swe marne życie dla cudzego szczęścia. Brak zrozumienia, które mi dajecie przemienię w pustkę.
To już nie jest ważne. Moje istnienie traci swój sens.
Czy ktoś ułożył dla mnie taki plan? Dlaczego nie wpisał w niego szczęścia?
Obyście nigdy nie ujrzeli w moim imieniu Prometeusza. Będę cichym obrońcą, który umrze w zapomnieniu.
Po latach zrozumiecie, że kiedyś żyłem. Dzisiaj zapominacie o tym istnieniu.
Nie pragnę wielkich cudów. Chciałbym przestać pamiętać.
Ta pamięć pragnie was nauczyć. Upadki spotykają nas każdego dnia.
Dlaczego tylko ja nie mam siły aby wstać? Proszę, abyście zawsze walczyli.
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania