przekręty
przekręty przekręty
jestem stuknięty
ratuję raj rozkradziony
podaj klucz dokręcę
zbyt luźno tutaj
nikt nie myśli każdy
napycha kieszenie
co dzieje się że każdy bierze ile chce
z biednego robią słupa i kroją krawcy
nie potrafię żyć w kraju tutaj kraj rad
tylko butelka da szczęście zaistnieć
na kilka chwil by zapomnieć zanurzam się
to byłoby na tyle jeszcze czip
totalitaryzm objawia cześć siebie
zastanawiam się nad sensem
braku rozwagi brakuje myślenia
Komentarze (3)
Wymienię trzech co będą się zaklinać, że ciułali ostatkiem sił i intelektu. Leszek flaszka. błogosławiona majętność, pan na zamku ze służbą. Dwaj węgierskich bratankowie. W jakie dwadzieścia lat dorobili się ponad sto milionów. Ten poślubiony Jezusowi ( tak trza Andziu a nie dzień w dzień - ufam ci Jezu) dzięki bogu, nie biznesując a służebnie za biurkiem na posadach dorobił się ponad 114 milionów. Dziennie wyceniany na 16 000 przez chlebodawców.
Zero Zbigniew to samo albo więcej bo kwater mu nie wycenie.
No i kto tu kradnie? Przecie nie ci patrioci na gigancie. To właśnie najpierw Polacy.w najpierw Polsce ulubieńcy sutenerskiwgo osiłka niskich lotów. Gdyby jakie lewactwo, to wiadomo - on nie pozwoli by im włoś z ... (obojętnie) nie spadnie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania