przełęcz (nie)ocalonych
chciałbym zobaczyć koniec
ostatni sen z nadzieją na
kobietę
co myśli że może zmienić
księżyc który runął na ziemię
słońce na Saharze
bo jest lato
inny kierunek Golfsztromu
więc nie mam już sił na pływanie we wspomnieniach
marzeniach
tak fajnie być na własnym pogrzebie
ze słońcem i księżycem
a czuć pomimo
nagrzany prąd powierzchniowy
Komentarze (28)
Albo przekombinowałeś albo ja mam zły dzień.
Nie wiem, jaki masz dzień...
puszczyk ale mój dystans do tego wiersza wyczuwasz? :)
piliery Jasne.
Twoje prawo jako czytelnika.
kor. nie do a wobec
piliery ?
puszczyk korekta do mojego postu: >dystans wobec< a nie >dystans do<
piliery Powiem szczerze, mam chyba też gorszy dzień i w dalszym ciągu nie rozumiem.
puszczyk dystans "do wiersza" to odleglość a "wobec wiersza" to treść :D To jednak Twój gorszy dzień
piliery Chyba twój też, bo to jakaś kombinacja alpejska jest...
A jak grabarz będzie nekrofile to co? Albo kierowca karawanu? To lepiej nie umierać. A najgorsze co go może spotkać to przeniesienie so innej firmy pogrzebowej. I wtedy ze słońca na własnym pogrzebie nici.
Grunt, że ciebie tam nie będzie, Bogusiu.
Ty byś mnie jeszcze nawracał ruchając na zimno.
Za dużo banalnych metafor według mnie.
Ekspert od metafor..., a które konkretnie dla eksperta z talentem są banalne? :)
Golfstrom to takie oklepane.
Dobra, żeby nie było że tylko dołuję, dałem ci piątkę na zachętę.
Bogumił A gdzie konkretnie go wyklepali?
Bogumił Wolałbym dostać od ciebie jedynkę, bo trochę obciach dostać 5 od takiego eksperta :)
puszczyk ciesz się z tego
co masz
puszczyk wyklepali w poradnikach dla początkujących poetów.
Bogumił Których?
Może to te twoje druki, bo szkolić faktycznie powinieneś poetów :))))
Zaktórowałeś pietwszą strofoidę. Nie dość, że niezbyt brzmi (powtórzenie), to jeszcze komplikuje proste frazy (zdania podrzędne). Taki drobiazg a psuje wiersz.
Cholera, bo go przerabiałem na szybko i nie zauważyłem.
Jest konkretne info, to zaraz poprawię :)
"ostatni sen z nadzieją na kobietę" - tym razem tylko tyle.
To szału nie ma z rozwinięciem :)
Gdzieś tam na moim pułapie czyciowym, ale i trochę też nie. Odnoszę wrażenie jakby na modłę energetycznego wampira XXIv krzepiło Cię opłakiwanie Twych destrukcyjne ukierunkowanych ruchów. A może jesteś tylko taflą słów odbitych i to o mnie?
Ciekawe.
Niebezpiecznie ciekawe. Jak zawsze za parawanem.
Masz wyczucie postaci :)
Dzięks :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania