przelotne odloty

w czarnym deszczu myją się białe gołębie

na gazetach leży zapomniany Chrystus

śmierć jest bardziej żywa od proroków

oni tylko ekshumują dusze z ciał

 

tak wiem wiara uskrzydla

pijane pegazy mieszają powietrza

tej gry nie da się wygrać

chleb i piach tak samo suche

staną w gardłach wiernych niewiernie

 

przez to wasze zatwardzenie

obrócę się w proch ze śmiechu

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • betti 29.02.2020

    Jak na twoje możliwości, to cieniutko...

  • befana_di_campi 29.02.2020

    Powiedziałabym, że w jakimś sensie odkrywczo ;)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania