Przemyślenia
ostatnio rozbieram się z życia
komunikuję przez słowa na papierze
życie
próbuję zapisać wszystkie twoje słowa przytul moje
ugotuj larwę pedraka
bowiem już nie mam siły toczyć się po brudnych ścieżkach
pewien poeta wszędzie widzi ciemne strony
naczytał się ciorana wiecznie umierał a przecież żył wiele wiele lat
co z tego że zaspokajam najpilniejsze potrzeby
śpię jem chodzę wydalam
autor współczesnej " mojej walki" knausgard dzieli się w swojej powieści przepisami kulinarnymi
jeśli podstawy egzystencji nie są zaspokojone
z górnej półki zawsze coś spadnie
gdy grunt pod nogami niepewny
głowa uderzy o posadzkę
spoglądam na maslowa
zbudował piękną piramidę
mój dom który noszę
jest na tyle mocny by się podnieść
jeszcze występują piękne kolory
wczoraj koleżanka przekazała pozdrowienia
bardzo się ucieszyłam
ale nie zapominam o świecie
pełnym ludzi bez rodziny
pełnym samotności
bo cóż z takiego świata
gdzie nie ma się czym dzielić
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania