Przemyślenia alkoholika

Ciągle gdzieś zmierzasz,

Wciąż nowe cele wymierzasz…

Biegniesz za Wartością pieniądza,

Ale czy chcesz by zawładnęła Cię jego żądza?

Chcesz mieć miłość życiową,

Ale czy przygodny sex da Ci miłość wzorową ?

W pracy podobno jesteś kreatywny,

Ale czy szef nie postrzega Cię jako naiwny?

Idziesz na terapię żeby mieć czyste sumienie,

Ale czy to Ci daje ukojenie?

Chcesz być szczęśliwy,

Ale czy to się przeciwko Tobie nie sprzeciwi?

Dążysz do doskonałości,

Ale czy to według Ciebie jest fundament szczerości?

Boisz się przyszłości, bo w każdym jest namiastka słabości….

Wszystko te dywagacje są po spożyciu, ale czy pomogą w „ odżyciu”?

Twoje marzenia są na prowizorce, obyś nie zamienił mieszkania na dworce….

I Nie pytaj co dalej kiedy ktoś powie: „kielicha nalej”….

Średnia ocena: 1.8  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • Marzena 2 miesiące temu
    Nieładnie tak się najebać i pisać do ludzi :)
  • Jakub Andrzej Tomkiewicz 2 miesiące temu
    Przepraszam, ale sam byłem alkoholikiem, zatem nie dość, że temat mam dobrze, to przy okazji umiem pisać, także tutaj tekst pozostawia wiele do życzenia. Tym bardziej, że, sory, ale stosowanie do znudzenia rymów dokładnych i brak podstaw warsztatowych, z utworu, który powinien traktować o ważnym temacie, robią rymowankę jak z podwórka.
  • Domi123 2 miesiące temu
    Ale jak to niby są przemyślenia alkoholika? To jest tyrada kogoś, kto ocenia osobę uzależnioną, nie mając pojęcia, przez co ta osoba przechodzi. Krzywdzące i kiepsko napisane.
  • Lotos 2 miesiące temu
    Dokładnie, rymowanka na poziomie przedszkola, ale oczywiście te komentarze do ciebie nie trafią, bo jak zawsze będziesz uważał, że masz rację, tak samo jak o ekonomii czyli że 6% jest mniejsze niż 3%. Wrzucisz kwiatka i powiesz miłego dnia życzę...
  • Aisak 2 miesiące temu
    Lotosku,
    Ten nowy autor, to już szósty mężczyzna na twojej liście...
  • Lotos 2 miesiące temu
    Aisak Nie, ale czuwaj i zwracaj uwagę innym, którzy obrażają np. dobranocka, no chyba, że się boisz?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania