Przemyślenia- liście
"Dopiero gdy stajesz się częścią natury,
dzikie zwierzęta zaczną cię akceptować,
stałam się liściem dla dzikich pszczół,
drzewem które daje im bezpieczną przystań,
siadają chwilę i kąpią się w wibracji mojego ciała,
odpoczywają i lecą dalej w świat"
Pytanie stawiam jedno.
Dlaczego człowiek nie chce stać się częścią natury, tylko się od niej odgradza i tworzy rzeczywistość zbliżoną do świata w cyberpunk ?
Komentarze (24)
Mamy przemeldować się do ula i wykonywać polecenia królowej matki? Albo do gawry, żeby zapadać w sen zimowy z niedźwiedzicą. Czy wtedy uznałabyś, że już dostatecznie blisko natury się znaleźliśmy?
zbyt dosłownie conie :)
spanie z niedźwiedzicą było by oznaką braku odpowiedzialności, jednak to dzikie mięsożerne zwierzę :)
szukaj dalej odpowiedzi,
pozdrawiam
AriaSan powrót do natury i takie tam, to już francuscy filozofowie oświecenia głosili m.in. Janek Russeau, ale okazało się to klapą kompletną. Najśmieszniejsze, że ideologowie tego ruchu sami do natury nie wracali, a wymagali tego od innych. To jak łżeekologowie teraz. Wymagają oszczędności energii i ograniczenia śladu węglowego od innych, a jedna kurewka z drugą z Sejmu lata sobie samolotami po kilkadziesiąt razy w te i we wte.
Conie oni nie mają znaczenia to jedynie trutnie w ulu które zginą z miłości do pieniędzy albo głodu.
To nie ideologia...
Nie wiem o kim mówisz nawet 😂
AriaSan Żan Źak Ruso, napiszę fonetycznie. Chyba o nim słyszałaś? J.J.Rousseau, musiałaś o nim słyszeć? Niektórzy idioci uważają go za wielkiego filozofa. Na punkcie jego bredni w pewnym momencie oszalała, jak dzisiejsze lemingi na punkcie rudego szkopskiego kundla. Pierdzilił o powrocie do natury, coś jak współcześni ekolodzy. Ludziom nie wytłumaczysz, że hołdują głupocie. Tak jak tym co chodzą w spodniach z dziurami. Maja się za jaśnieoświconych, jak przyjmą wciskany przez kogoś kit i uznają za swój.
Conie muszę cie zawieść, coś obiło się o uszy ale nie przeczytałam nic tego profesora ani nie oglądałam filmików na yt. Ńe wiem o czym mówi i jaka tworzy filozofię.
Wystarczy pierwsza częsc (ta w cudzyslowie). Reszta nie czyni z tekstu poezji. Jest to niepotrzebne pytanie.
jeśli tak uważasz, niech będzie.
niektóre z tekstów mają skłaniać do refleksji, to jeden z nich.
powodzenia :)
"Dopiero gdy stajesz się częścią natury,
dzikie zwierzęta zaczną cię akceptować, - no tak, jest w tym prawda. Dla dzikich zwierząt możemy być pokarmem, a który zwierz nie akceptowałby żarcia?
dobre spostrzeżenie hahha.
dla niektórych pewnie tak, dla niektórych przyjacielem, a dla niektórych jedynie podróżnym w ich czasoprzestrzeni :)
bo jakby nie patrząc ciało ludzkie w rozkładzie staje się częścią natury dosłownie
Z prochu powstałeś, w proch... Ale, dala nie których to... Nie ważne, filozofia jest nie dla każdego
o nim pseud no cóż warto próbować może znajdą odpowiedź :)
*dla
Człowiek staje się obcy naturze raczej niż "odgradza się".Traci kontakt z rzeczywistością i zaczyna żyć w fantazji, nad którą traci kontrolę, stając się jej zakładnikiem.
Oddalając się od natury, przestajemy być ludźmi. Niektórzy twierdzą że AI to będzie kolejny skok ewolucji, tworząc następną formę "człowieka".
Dziękuję :)
Odpowiedź jest prosta i oczywista: pieniądze.
Moja rada: "nie wchodź w dyskusję w Conie vel Bogumił". To taki miejscowy głupek, co z lica przypomina trolla, który gorąco chce wierzyć, że jest denerwujący.
Tak to jednen z głównych przyczyn.
Pieniądze.
Ale też wygoda i droga na skróty.
Nie wchodzę z ludźmi w nwgacje, może w końcu zrozumieją 😑
Negacje*
AriaSan↔Można by przewrotnie rzec, że skoro natura potrafi zniszczyć człowieka i jego otoczenie (powodzie, pożary, tajfuny, trzęsienia itp)↔to niby dlaczego, człowiek miałby być
łaskawy dla natury?→ Po pierwsze dla własnego dobra, a po drugie, człowiek ma rozum, a natura→nie.A zatem nie można "jej"obwiniać.
Najlepsze to takie→wypośrodkowanie→między stronami.
Pozdrawiam🤠:)
Dekaos Dondi jeśli nie będzie miał litości dla natury ona nie będzie mieć litości dla ciebie.
Zabiera jej się atmosferę "puszczając" różne substance w eter. Pobiera zasoby naturalne i wycina drzewa które miały po setki lat. Oczywiście jak ktoś wyżej zauważył dla pieniędzy. Depcze łąki i zrywa kwiaty dla zabawy, a te kwiaty w większości słóżą za pokarm dla pszczół i innych owadów. Bez których cała przyroda umrze. Psika się nawozami gdzie setki tysięcy pszczół choruje albo umiera. Przez co już wcale nie istnieje miód chabrowy 🤦♀️
Moim zdaniem jeśli są powodzie, tajfun i burze które uwielbiam. Spowodowane są oczyszczeniem ziemi z gówna.
A że niektórzy ludzie lubią się w nim kąpać dostają to na co zapracowali. Wyciągając w to bagno również swoje niewinne dzieciątka.
Natura ma madrość.
Człowiek widząc chmurę burzową idzie w góry bo uważa się za Boga, że go to ominie.
Uderzający w niego piorun to znak od Boga że był głupcem. Zaś kwiaty! Zamykają się gdy nadchodzi deszcz, aby on nie spłukał ich nasion. Ptaki szukają schronienia przed burzą. A sarny wyczuwają że w okolicy jest myśliwy.
Pozdrawiam 😁
Dekaos Dondi I jeszcze jedno spostrzeżenie
Ciało człowieka składa się z wody, kości zawierają wapno jak skały wapienne mamy w sobie pierwiastki i minerały które występują w naturze, czy nie świadczy to o tym że rodzimy się jej częścią ? 😁
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania