Przemytnik (część 1)

a

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Franek Wrona 4 miesiące temu

    Komentator czuł się niepewnie, niewykształcony, bez żadnych publikacji...
    ale i tak napisał:
    Porównaj sobie swoje pierwsze linijki do na szybko skleconych:

    Jack B. Norton leżał w marmurowym jacuzzi z leniwym uśmiechem i przymkniętymi powiekami. W swojej pulchnej ręce trzymał kieliszek Dom Pérignon. Nie był smakoszem francuskich win i wolałby mieć w dłoni szklankę wypełnioną whisky z lodem. Jednak mając u boku najpiękniejszą kobietę w mieście, nie mógł pozwolić sobie na skąpstwo.'

    Wiadomo, że to co wrzuciłem nie jest żadną złota proporcja, czy inną 'miód malina'.

    Jedni wolą czarną, inni z cukrem i śmietanką. Kwestia gustu, ale żeby wiedzieć co bardziej smakuje, trzeba spróbować i tego i tego ;)

    Masz pomysł, masz świat, masz ciekawe postaci - moja rada, zamiast o nich opowiadać, zacznij je pokazywać.

  • Nemo1214 4 miesiące temu

    Dzięki. Bardzo trafna analiza. Może też zauważyłeś że tekst w wielu momentach jest jakby „streszczeniem“. Moje pierwsze opowiadanie było zbyt długie jak na ten portal. Drugie podzieliłem na części i starałem się unikać dłużyzn. Ponieważ nie jest to dział „poetycki“ to też mało wewnętrznych monologów bohaterów. Tu są płaskimi postaciami. To specjalnie tak jak w literaturze post-apo. W sumie chciałem, żeby ludzie tak to czytali. Ale u mnie apokalipsa to nie wojna atomowa, nie wirus, nie inwazja kosmitów. To świat wojen handlowych, podzielony na strefy wpływów, duszący postęp techniczny dla ochrony grup interesów, na których czele stoją źli ludzie. Chyba jedynym dobrym człowiekiem jest przestępca, który jest jednak za słaby aby uczynić świat bardziej ludzkim. Ironicznym sposobem na to jest żeby mocno maszyny gmerały w ludzkich mózgach...
    Hmmm... Komentarz pokazuje, że masz bardzo dobry styl (mimo podobno braku wykształcenia xd) więc może spróbuj coś napisać. Może w klimacie SF. Było tu tylko kilka rzeczy które mi się podobały. Trzeba więcej! Pozdrawiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania