Przepadli, lecz są

[Niech utracony zostanie ten,

kto historii nie zna i poznawać nie chce.]

 

Żyjemy, po krwiach wylanych,

w kraju pękających żył,

tkanek miłosiernie zapomnianych,

które utwierdziły nasz cichy byt.

 

Gdzieś szept widnieje pod kamieniami,

tam i postaci niepamiętnych zgrzyt.

Pamięć niech nie umyka strumieniem,

z rzeką niech plon wdzięczności tworzy.

 

Stąpasz po trawie, polu i lasach —

niegdyś karabinów maszerował kres.

Dzielnie, ozdobnie, do boju szargał,

lecz prochu pozostał szary szmer.

 

W ziemiach nadziei szum umyka,

gdy pod kopułą korzeni styk.

Tam, w kilku sercach, krew identyczna,

tam w żyłach przepływa prąd jak nić.

 

Nadzieja? Obumarła, lecz został płomień —

wytwarza go znicz i dusze niemętne,

powstałe z przelewanej czerwieni.

Średnia ocena: 3.6  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • Marzena 4 miesiące temu

    Korzenie się stykają a to dobrze. Jak korzenie sprawne to reszta też 🙈🙈😂 jaka maskara

  • Marzena 4 miesiące temu

    A od kiedy w Polsce pękają żyły? Chyba ciężki żywot mają ci Polacy.

  • Grain 4 miesiące temu

    Marzena,, poczytaj dla równowagi swoje elaboraty o lasce za sto euro

  • Grain 4 miesiące temu

    Świetny tekst, bardzo ciekawa metaforyka pozwala dostrzec nadzieję dla naszego narodu.

  • Marzena 4 miesiące temu

    Może i nadejdzie nadzieja dla ciebie:)

  • Dobranocka 4 miesiące temu

    FAjny wiersz. Zapada w pamięć i porusza.

  • Sokrates 4 miesiące temu

    Przypomina o dziedzictwie które pozostawili nasi przodkowie, o ich przelanej krwi dla ojczyzny. Wartościowy tekst głównie ze względu na tematykę.

  • Aisak 4 miesiące temu

    Z podobaniem!

  • Bernadetta12345 4 miesiące temu

    Jakiś taki ciężki klimat tego wiersza patriotyczno-wolnosciowy … dla mnie dziwny.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania