Poprzednie części: Przepaść
Przepaść
Stoję nad przepaścią
Wołając imię boga
Błagając o jego istnienie.
Spoglądam w bezkres
Otchłani wołający moje imię
Każdego ciemnego dnia.
Oplatają mnie łańcuchy
Ściągając w głąb ciemności
Która powoli mnie otacza
Zabijając ostatnie promienie światłości.
Komentarze (3)
Wiersz bardzo piękny, jednak czyta się go w niektórych linijkach zbyt ciężko.
Można to prosto zmienić.
Otchłani wołający me imię -> Myślę, że "moje" to też dobre słowo.
Łańcuchy oplatają mnie --> Oplatają mnie łańcuchy
Która powoli otacza mnie--> Która powoli mnie otacza
Podejrzewam, że '"mnie" na końcu zdań ma za zadanie zwrócenie uwagi na podmiot.
W każdym razie wiersz bardzo mi się spodobał :)
Pozdrawiam
Pozmieniałem :) Jednak faktycznie tak jest lepiej. Muszę zawsze poczytać z 10 razy zanim napisze ;D
Zgadzam się z przedmówcą. W niektórych miejscach naprawdę wiersz jest ciężki.
Ale mogę dać 5 bo ostatnio piszesz bardzi fajnie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania