PRZEPIĘKNIE

PRZEPIĘKNIE

 

Przepiękny nasz wszystek...

tlące się ostatki bezkresnych łąk,

spiętrzone granie miejskich budynków,

żyłki cieniutkich autostrad.

 

Na łące kosić trawę,

w mieście wdychać...

wsysać tę samą prostotę stworzenia.

Autostradą jechać...

 

...wprost do metafor

tlących się,

spiętrzonych,

żywych.

 

I wszystek znów tak przepiękny,

i wszystek na powrót żywy.

Przepięknie, ot, przepięknie.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Anonim 10.04.2017
    bardzo, bardzo mi się podoba!
    jest przepięknie przepiękny!
    koniec.
    i świeci się.
  • Anonim 10.04.2017
    kurczę, gdzie oni się podziali? część sterczy przy lodówce, głodomory, zamiast czytać taki piękny wiersz....a reszta?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania