Przepuszczalność
Uczulam się bardzo łatwo.
Wystarczy drobnostka, pyłek nic nieznaczący.
Zasłania czerwienią błękit oczu, podrażnia gardło.
Jest jeden, a trafia wszędzie, zajmuje wszystkie organy.
i piecze.
i swędzi.
Mówią, że to przez złą kondycję naczyń krwionośnych. Skruszały przez to co z krwią przepływało, osłabły, straciły siłę do walki.
Niech teraz płynie wszystko!
Polecają wapno z kwercetyną, w celu zmniejszenia przepuszczalności. Ale to już za późno, trzeba było zapobiegać.
Pozostało się przyzwyczaić, polubić się z pieczeniem, swędzenie czuć jak łaskotki.
Czerwień to ładny kolor.
Komentarze (5)
Roma↔Ciekawie rzeźbisz słowa w swoich myślach. Sądzę, że w niektórych sytuacjach, nie warto tracić sił na walkę. Lepiej zmylić przeciwności. Zagłuszyć ich czujność, by finalnie zwyciężyć.
Pozdrawiam😊
Dekaos Dondi dziękuję :) tak o tym nie pomyślałam, ale dobrze mówisz. Trzymaj się ciepło:)
Dekaos Dondi dziękuję :) tak o tym nie pomyślałam, ale dobrze mówisz. Trzymaj się ciepło:)
Zawsze trzeba być silnym i przygotowanym na różne sytuacje w życiu nawet te dramatyczne tak mi się jawi twój utwór pozdrawiam 4;)
Cieszę się, że akurat tak go odbierasz. Dziękuję i również pozdrawiam :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania