Przeróbka dla Grafomanki
Kiedy do Ciebie przylecę,
wolny i lekki jak ptak,
usiądę na twoim oknie
rano
i śpiewem o sobie
dam znać.
Ty pomyśl przez chwilę,
kochana,
że szczęście moją ma twarz,
więc włóż je na siebie już teraz
jak ciepły zimowy płaszcz.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania