Przesączanie
powiedziałam wszystko
o czym milczałeś
wlałam wodę do dzbanka
węgiel wyłapał zanieczyszczenia
można pić bez obaw
pisząc
rozplątuję słowa zwinięte w supeł
zgniatam kartkę
prostuję
ostatnia strofa
wygładza pozaginane rogi
filtruje myśli
powiedziałam wszystko
o czym milczałeś
wlałam wodę do dzbanka
węgiel wyłapał zanieczyszczenia
można pić bez obaw
pisząc
rozplątuję słowa zwinięte w supeł
zgniatam kartkę
prostuję
ostatnia strofa
wygładza pozaginane rogi
filtruje myśli
Komentarze (7)
Mam dziwne skojarzenie z przeciekającym śledziem...
Faktycznie dziwne...
To ci dopiero
Laura Alszer↔Środkową część, można by zrozumieć, jako swego rodzaju... przebaczenie.
A dalsze, że jakoś to będzie. Problem w tym, że gdy kartkę złożymy i dociśniemy
przesuwając wzdłuż paznokciem, to ślad po rozłożeniu, już zawsze pozostanie:)
Pozdrawiam:)
No grafo niestety
To ma potencjał na parę znaczeń
chciałeś ją pocieszyć?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania