Przesadźmy się tak po prostu

idziemy pozornie naprzód

 

kawa po kawie sklep po sklepie

przedszkole po żłobku

 

unosisz mnie na rękach

wraz ze mną cały ciężar dzisiejszego dnia

noszę go nie w sercu lecz w głowie

 

w twojej głowie nie unoszę się już tak lekko

przyrosłam przez te lata zapuszczając przyzwyczajenia

kiedy każda myśl wypuszczała nowe wypustki

 

zanim mnie przesadzisz na nową drogę życia

podlejemy obficie niesmakiem

kredyty długi

wspólny majątek

 

w końcu nie ma aż tak poplątanych korzeni

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • Sokrates 3 miesiące temu

    Jeśli dobrze rozumiem to o rozstaniu. Celnie ukazana trudność przestawienia się na inne, samodzielne życie, kiedy pozostały zakorzenione wspólne przyzwyczajenia.

  • Bernadetta12345 3 miesiące temu

    Tak dobrze czujesz o rozstaniu 😉dzięki że wpadłeś z wizytą ☺️

  • ireneo 2 miesiące temu

    proza życia w niej zauroczenie w cenie. Są obrazki , a że bawiłem się w nie to ta sielskość w mojej metryce na wyciszenie:)

  • Bernadetta12345 2 miesiące temu

    Ireneo trafnie to określiłeś 🤭czasem po prostu zauroczenie ginie w prozie życia… przygniecione codziennością 😉dziękuję za wizytę i miłego dnia😉☺️

  • ireneo 2 miesiące temu

    Bernadetta12345
    Uchowaj boże, nie moralizuje ani doradzam. Piszę co dostrzegłem w liście, bez wątpienia poetyckim. Pochwał zostawiam mało, bo chwalić to mnie, nie ja, ale czasem wyrwie mi się, no to głupio wycofywać dobre opinie Więc nie wycofuje. Mogę też i mylić się. Klimaty nie moje, ale zreflektowane poetycko i tutaj ro hest najważniejsze.
    Gdybś pytała, to - i tak trzymaj - napisałbym:)

  • Bernadetta12345 2 miesiące temu

    ireneo dzięki za uwagi i opinie😉umiesz podtrzymać na duchu to napewno ☺️a pochwały… nie są najważniejsze😉

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania