Przesłyszenia
Przytuliłem drzewo,
a ono mnie
dreszczem
i pniem osłupiałem,
gdyż z kory wyczytać
o sowie
nie byłem,
tym ciałem
choć chciało
mieć więcej,
więc chwytam
na ślepo, na wietrze,
bujaniem gałęzi,
dopóki jestem
u więzi
mnie mocniej
i jeszcze
owoc — nie
przestrzeń.
Komentarze (3)
"O czym szumią drzewa"
- Proszę Ja Ciebie -
Wymyśliłam nazwę, Przestrzeń Opatrzności Bożej " byłam jej pomysłodawczynią ,to ona podlapala ten pomysł .W altanie ogrodu spierałam się z kilkoma osobami że Bóg istnieje i pomaga .,,Jeżeli nie Opatrzność Boża to co !? co innego "? zapytałam Grzegorza i reszty pracowników zebranych .Za dwa dni dyrektorka poinformowała nas o nazwie.Albo doniosła albo był podsłuch
Nie pomaga, bo gdyby pomagał, nie byłoby tylu tragedii na świecie. Chyba że nie chce pomagać, więc jest nieczułym dupkiem i nie zasługuje, by go wielbić. I tego problemu nie przeskoczysz.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania