Przestałam
Przestałam szukać szczęścia w trawie.
Dziś cieszy mnie droga do pracy,
dotyk wiatru na ramionach
i poranne rozmowy ptaków
witających słońce.
Przestałam się spieszyć.
Mam czas na uśmiech
i widzę, jak zwykłe „dzień dobry”
potrafi rozjaśnić komuś dzień.
Przestałam się przejmować.
Nie da się ocalić wszystkich,
czasem trzeba odpuścić,
żeby nie zgubić samej siebie.
Komentarze (2)
Cóż, trafne spostrzeżenia... Docenienie prostych rzeczy i gestów w codzienności, jako droga do szczęścia dla siebie :) Pozdrawiam, dobry tekst!
Słuszne stwierdzenie, że o sobie nie można zapominać. Wiersz pozytywny i przekonywujący mnie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania