przestrzeń

wokół

to samo

 

portrety z zadyszką

kurczą ramiona

ściśnięte ramami

 

biały sufit

prostuje

kręgosłupy ścian

 

raz mi bliżej do okna

raz do drzwi

 

na palcach

unikam kontaktu

z podłogą

 

tam pod żebrami

nie świeci słońce

 

karmin

nie przegląda się w lustrze

 

oddycha się lżej

 

choć powietrze narysujesz

jedynie

czerwoną kredką

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania