Przesyłam szkic do Zablokowanej

Wprawia mnie w ruch kto chce.

 

Dotyczy to może nieuchwytnej mentalnej klawiatury albo może jest to eksperyment literacki, w którym chcę uchwycić chwilę z jej paletą uczuć co jest wręcz nie możliwe ale próbuję, czy się uda?

Przed nami stoi rwąca rzeka w basenie. Jest ona bardzo skomplikowana, rozbudowana, jest tam dużo ludzi którzy chcą się nauczyć pływać albo doskonalić swoje ruchy. Ta rwąca rzeka jest trochę fantastyczna też i jest tam bardzo dużo ciekawych rzeczy np. można kogoś tam zablokować i patrzeć jak z jednym okrążeniem poradzi sobie sam.

Panuje tam też pewien obyczaj - ludzie tam popychają się nawzajem, ale tylko po żeby ktoś popłyną dalej - nauczył się czegoś, odkrył coś nowego...

I to oto właśnie chodzi. Wprawia mnie w ruch kto chce.

Można kogoś popchnąć tak mocno, że wleci do tunelu ze zjeżdżalnią ale potem znów wraca do rwącej rzeki.

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • Aeliora 3 miesiące temu

    Coś w tym jest..

  • BiałaRóża7 3 miesiące temu

    Dzięki...

  • Grafomanka 3 miesiące temu

    Jeżeli do jakieś frazy w wierszu, trzeba pisać objaśnienie, to tym samym wiersz jest do niczego... bo bez tego objaśnienia nie istnieje, a istnieje śmieszna, dwuznaczna fraza... ''Jestem w takim stanie... wpędza mnie w ruch, kto chce'' - no, tutaj skojarzenie leci w jedną stronę... ''jestem w takim stanie'' - w jakim, bo widać tutaj pijaną kobietę, której wszystko jedno, kto ją wprawi w ruch... niestety, eksperyment nieudany

  • BiałaRóża7 3 miesiące temu

    Objaśnienie dodałam z życzliwości.
    Mam też inną koncepcję tego tekstu, ale tutaj nie będę jej przedstawiać.

    Gdyby wszystko w wierszach było tak jasne jak rozwiązane równania matematyczne, byłoby trochę nudno — i może takie miejsca jak to nie byłyby potrzebne.
    To po co wtedy pisalibyśmy komentarze?

    Krytykować jest bardzo łatwo. Trudniej stworzyć coś wartościowego.

    Myślę też, że każdy odpowiada za własne skojarzenia.
    Ja takich skojarzeń tutaj nie mam. Widzę to głębiej — każda reakcja wprowadza interakcję.

    Dziękuję za ocenę.

    Lecę, płynąc i pisząc dalej.

  • Grafomanka 3 miesiące temu

    BiałaRóża7, nie oceniałam tego tekstu, dla mnie ma niewielką albo żadną wartość literacką...

    Pozdrawiam

  • BiałaRóża7 3 miesiące temu

    Grafomanka A mam takie pytanie. Co byś zrobiła na miejscu kogoś, kto bardzo lubi matematykę, liczenie sprawia mu to frajdę, ale połowę zadań robi źle.
    Co doradzisz: aby dał sobie spokój, czy aby liczył sobie dalej po swojemu? Pozdrawiam

  • Grafomanka 3 miesiące temu

    BiałaRóża7, fizyka jest podobna, i zadania nieco łatwiejsze... dziwne lubienie, zaprawdę. Nie wiedziałam, że można coś polubić i robić to źle... a jeszcze w matematyce xD

  • BiałaRóża7 3 miesiące temu

    Grafomanka Chyba nie do końca uchwyciłaś, co chciałam przekazać. Pisząc, że ktoś robi połowę zadań źle, miałam na myśli to, że mimo błędów i przeciwności nadal może lubić to robić i iść swoją drogą, nie oglądając się ciągle na opinie innych. Dla jednych liczy się perfekcja, a dla innych sama pasja i rozwój.

  • Grafomanka 3 miesiące temu

    BiałaRóża7, a ja chciałam ci pokazać, jak absurdalnie brzmią twoje tezy ubrane w banalność argumentów, twierdzeń, porównań...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania