Przeszłość

Ten dźwięk drewnianych, starych okiennic,

Ten śpiew wróbla i jerzyka,

Tak wesoły, tak radosny,

Ten zapach porannej rosy,

Tak świeży, tak rześki,

Ten szum lasu,

Tak przyjacielski, tak delikatny,

Te promienie słońca,

Tak ciepłe, tak przyjemne.

To wszystko przypomina mi czas,

Kiedy normalny był mój świat.

Błogi i beztroski,

Pełen śmiechu i matczynej troski.

Dlaczego ta radość życia,

Odeszła już z mojego bycia?

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Kasumi Mai 10.06.2017

    Super :) Szczególnie końcówka mnie urzekła <3

  • Nysia 11.06.2017

    Dzięki:)

  • Amy 11.06.2017

    Hmm... Brakuje mi opisu tego, jaki jest dźwięk starych, drewnianych okiennic, bo wszystko inne jakoś opisałaś... Dlaczego odeszła beztroska? Ona zawsze gdzieś jest, w trochę zmienionej formie, często znacznie poważniejsza i tylko na chwilę, ale jest i to od nas zależy czy ją dostrzeżemy.

  • Nysia 11.06.2017

    Masz rację, z wiekiem zapomniamy jak może być błogo i bezproblemowo.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania