Przetwarzanie
w szat kownicy przymierza stroje
kapusta z wodo głowiem
głąb skulony odrzucony
liczy warstwy liści nadgryzionych
kompost to nie taka strata
pomiędzy obierkami z buraka
nadęta dynia z zębiskami wampira
siedzi na parapecie podgrzewana płomieniem
co za piekło jaki ukrop pod beretem
--------------------------------------------------------------------------------------------------
Komentarze (12)
Zerka
Tak obrazowo napisałaś, że aż się poczułem kapustą nadgryzioną zębami wampira
podgrzewaną w dyni na parapecie, między nieznośnymi obierkami buraka:)
Oceniam tradycyjnie:) Pozdrawiam:)
Dekaos Szło prosto spod noża. Takie kuchenne inspiracje.
Już nie długo będą się dyńki uśmiechać. ?
Zerka→Gdy patrzę na tę dyńkę, to prawie jakbym w lustro spozierał.
Jeno mi świeczki zapalonej, w rozdziawionej gębie brakuje.
Dekaos ?
No wiesz Zerko:) Z lekka deczko zawiana, ta wesoła mordka.
Biedna świeczka. Musiała sknocić płomień i zgasnąć.
Muszę nabrać świetlików do ust:)
Zabawne. Szkoda głąba. Ja bym go zeżarł albo starł - jak kalarepkę. I po głąbie. :)
piliery Też bym go zjadła, tylko nie był smaczny. :)
Dzięki. :)
Kuźwa, masz ten klimat, nawet wśród jarzyn wieje grozą i piekielnym żarem...
Pozdrowionka
Aga Groza kuchenna, sama się w niej boję zostawać. :)
Moje gotowanie jest koszmarne.
Dzięki i pozdrawiam. :)
Dynia najlepiej uśmiecha się w brzuchu. I wtedy uśmiech wyłazi na ryjek. Ukrop pod beretem mnie rozśmieszył.
JamCi Ugotowałam kiedyś dynie ozdobną, no i nie było do śmiechu. ? Nigdy nie będę brać przepisów od bab ze straganów.
Cieszę się, że Cię robawił koniec. Ona ma wewnątrz świeczkę.
Dzięki. :)
00.00 wiem. :-) a nie no ozdobna odpada :-)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania