Przez Pryzmat

W starej kamienicy dunder świszczy

przy listwie podłogowej bździągwa szlocha

nikt nie wie co to znaczy

każdy myśli, to rzecz święta.

 

Figury proste i retoryczne

nakręcają siły awanturnicze

teksty bełkoczą, cham wdziera się na salony.

To czas tworzy sztukę, on rezonuje ze mną.

 

Antycypuję w metafory kulturowe

trzeba bronić treści głównych

inaczej rozsypią się w drobiazgi

na cząsteczki czyste

i te wykoślawione.

 

Stereotypy >< abstrakcja

orientacja >< komizm

dwuznaczność >< aktualizacja

wiadomości gazetowe

moje horrendum.

 

Poezja sama wybierze

co jest archetypalne.

Średnia ocena: 2.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Sokrates 2 godz. temu
    Ciekawa zabawa słowami.
  • Grain godzinę temu
    fragles, ,,potrafisz" obchodzić nie tylko rzeczywistość

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania