przez zołądek do serca - drabble - czytelniku odgadnij autora?
Przeszedł do nas na oddział kardiologiczny cały siny. Jego oczy nie wyrażały emocji, ani życia w ogóle. Osłuchanie stetoskopem ujawniło arytmię i szmery w sercu. Kolejne badania wykazały bardzo poważny rozrost mięśnia sercowego w obrębie lewej komory, co spowodowało zwiększony nacisk na ten mięsień przez ogólne ciśnienie w klatce piersiowej. Inne badania nie wykazały wad zastawek, nie było też mowy o niedrożności aorty ani o nieszczelnościach między komorami czy przedsionkami. Sprawa jawiła się nadzwyczaj nietypowo. Zdecydowaliśmy się na otwarcie klatki i osierdzia oraz wizualną ocenę.
Przyczyna tego stanu to wykałaczka, która, niechcący połknięta, wbiła się w mięsień sercowy i złamała.
Komentarze (12)
Dzienks za szybkość xdd
Chyba odgadnięcie autora nie będzie trudne...
A co to za oddział: "Przeszedł do nas na oddział kariologiczny cały siny"? - oczywiście jeśli można dla słbszego wodnika ;)
Oj, tam, oj tam. Kariologia to nauka o jądrze komórkowym hihihi i ten siny przyszedł z jądrami
Ok, już poprawione.
zołądek boli bez kropki
Niepowtarzalny Styl z Opowi cyferkowy... Ty łobuziaczku ;)
"przez zołądek do serca - drabble - czytelniku odgadnij autora?" - ktoś zmyłę z "drobnostkami" tu robi... cyferkowy?
Może robi, może nie hłehłehłe
Przyczyna tego stanu to wykałaczka, która, niechcący połknięta, wbiła się w mięsień sercowy i złamała.
Co złamała? Przełyk czy zęba? hahaha
Mnie się widzi Pan Pomidor w tem tekście, aczkolwiek może to być równie dobrze ktoś inny, kto się dobrze ukrył. Hmm...
I o to chodzi cyferkowy hihihi
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania