przeznaczenie

zgubiłam mój amulet

symbol szczęscia

szarą podkowę

 

chciałabym wierzyć

że bez niego

też bym Cię spotkała

 

a wszystko co zyskałam

było efektem pracy

a nie siły wyższej

 

bo tak było

 

pracowałam nad sobą

szlifowałam każdy dzień

budując grunt na własnej wartości

 

bez zbędnych modlitw

rzucania monet w rzeki

 

tylko ja

trzymająca czas na wodzy

a mimo to

zdarza mi się oglądać za siebie

 

Klaudia Gasztold

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Dziena hiena 3 dni temu

    Jak dla mnie, kolejny utwór trudny w ocenie, bo z jednej strony wydaje się osobistym wyznaniem, z drugiej czymś z pogranicza deklaratywności i prywatnej wiary, czy próby przekonania własnego ja do określonej narracji, a z trzeciej jest to utwór, który nie zostawia miejsca dla Czytelnika. Całość utworu zostaje zaskarbiona przez autorkę, która w zasadzie nie podaje treści, z którą można wejść w polemikę, dialog, można wyłącznie spojrzeć, nawet nie tyle, że się zgodzić lub nie zgodzić, bo tutaj nawet na to czytelnik nie ma miejsca, po prostu posłuchać i stwierdzić "acha". Dlatego to jeden z tych tekstów, które uważam, że potrzebują bardzo dużo dobrego, ciekawego i świeżego zamysłu, sporo ekspresji i charakterytycznej formy, ponieważ nie są już tylko tekstem samym w sobie, ale pewną formą autoekspresji, dlatego, w momencie, gdy jest to poezja, musi stosować bardzo konkretne środki przekazu, dopracowane, by jakoś usprawiedliwić tak wszechogromną obecność autora w całym tekście. A jednocześnie, gdy dostaję utwór prosty w treści, z niewielką ilością środków stylistycznych, to niestety, uważam, że jest to utwór słaby.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania