przy okazji, znalazłem jeszcze o szopenie, ale...
ale jeszcze wrzesień
piękny jak tylko tu
potrafi być jesień
w kraju niedoli
o której pierdoli każdy
że nie mógł laurowego
to uwił sobie cmentarny
i trzask!
kręgosłup i wątroba strzela
pod szopena
norwida
baczyńskiego
brzdęk!
nerka
cyk!
milion neuronów
i lu!
do rowu
gdzie miejsce trzeźwieć
po wierzchu nie zmoknąć
bo to kosztowne i kłopoty
tak samo osrani
jak wcześniejsze pokolenia
cienką bajeczką
w jaką się mit zmienił
jaką cię zaseplenią - -
kiedy się od tego odwrócić
wrzesień wciąż piękny
jak na lepszej kuli ziemskiej
co buja gdzieś tam
w nowelizującej się ewangelii
Komentarze (1)
my beloved scrutinizers! why not dare to explain yourselves...?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania