przy rubieży
uciekam przed siebie
może po prostu do przodu
nie widzę rubieży. biegiem
by się otworzyć wypluć serię słów
nieprzyjacielu prosto w ciebie
słowa byle jak sklecone
są lepsze niż ołowiane kule w ciele
szanujmy wolność bo ktoś nam ją odbiera
krok za krokiem rok w rok
coraz mniej to nie jest rock'n'roll
maski założysz gdy gazem dostaniesz w oczy
wróg do bram bo mu kazał rządu chłam
bądź mądrym karabin przetop na lemiesz oraj ziemię
Następne części: przy tobie przy tobie
Komentarze (4)
Pacyfizm połączony z militaryzmem. Trudno jednoznacznie zinterpretować ten wiersz. Pewne stoisz na rozdrożu i sam nie wiesz co masz o tym wszystkim myśleć. Ale generalnie pomysł ciekawy, a wykonanie takie średnie. Mimo wszystko pozostawiam pięć na zachętę, aczkolwiek mam zastrzeżenia spore.
Ze mnie prosty chłop i wiersz średni.
Czas włożyć mundur. Ruski u bram.
Wkładaj.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania