Przy stole
Zająłem miejsce
przy stole życia.
Jem, piję,
cieszę się towarzystwem
rodziny i przyjaciół.
Jaka to szkoda,
że kiedyś
trzeba będzie
odejść od stołu,
na Amen.
Zająłem miejsce
przy stole życia.
Jem, piję,
cieszę się towarzystwem
rodziny i przyjaciół.
Jaka to szkoda,
że kiedyś
trzeba będzie
odejść od stołu,
na Amen.
Komentarze (18)
Nigdy nie modlę się przed jedzeniem.
Czemu?
Zbyt filozoficzne pytanie mi zadałaś.
Cain takie pytania są najciekawsze
Rudy420 A ty jak masz przed sobą pyszne jedzonko to myślisz o bogu czy jedzeniu?
Cain to pytanie jest jeszcze bardziej filozoficzne niż moje
Rudy420 Sama zaczęłaś.
Cain rzeczywiście
Cain Nie no ja mam wbudowaną taką funkcję że jak dzieje sie coś ciekawego to myślę "JAPIERDZIELE dzięki Ci Boże" więc w tej sytuacji pewnie automatycznie bym podziękowała Bogu w myślach nawet o tym nie wiedząc czy coś
Rudy420 Masakra jak zostaliśmy uwarunkowani przez kościół od małego.
Cain potwierdzam.Może nie przez sam kościół ale przez to jak rodzice ci to wpajali za dziecka
Rudy420 Za dziecka zawsze mnie wkurzało jak bezmyślnie dorośli potrafili powtarzać że coś się musi, sami nie będąc faktycznie przekonanymi czy jest to dla nich prawda, czy jest to komuś tak naprawdę potrzebne do czegoś więcej niż społecznego dopasowania.
Zawsze najbardziej mnie wkurzało jak rodzice mówili "idz do kosciola" a kiedy mówiłam żeby szli że mną to " oni nie muszą bo jak byli w moim wieku to sie nachodzili"
Takie dobre to chodzenie do kościoła właśnie. Ale dość już o tym. Gadanie o kościele czyni że czuję się jakiś taki ciężki.
Cain a ja ide spać
pozdrawiam i dobranoc :D
Rudy420 wzajem, oby cię diabeł nie nawiedził
Cain oj dziękuję bardzo
To dla mnie zaskakujące, że słowo "Amen" na końcu wiersza wywołało kulinarno-religijną dyskusję. W pierwszej wersji wiersz kończył się "odejść od stołu", potem coś mnie podkusiło to Amen postawić jako kropkę:) Ja nie jestem religijny.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania