***
dojrzewa we mnie cząstka zwierzęcej krwi
rezus wydany na eksperymenty
zamknięty w szkatułce czeka na otwarcie
krwinki zapętlają szepty hieroglify plączą się
z węzełkowym pismem
pasami wampum zapamiętywane
mnemoniczny system archiwizowania prawdy
wtopiony w istnienie
szkiełko i oko i ciemność w dnie
gdzie matka taka zadrutowana bezsilna
a wszystko impregnowane tłustą szarością
rozetnij mnie wyłuskaj z wnętrza istotę
jeden chromosom rozpruty jak stara chusta upakowana przez babkę
z długich nici DNA
chromatyna zawijana na wskazujący
wciąż we mnie się wsysa rezus
a ja nie mam sprawności by wypruć szkarłątną literę
ani klema by zacisnąć powietrze
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania