xxx

xxx

Średnia ocena: 3.6  Głosów: 25

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (22)

  • befana_di_campi 4 miesiące temu
    Trolle się pokakały ;-) Pewnie przeczyściły je majowe truskawki :-)
  • piliery 4 miesiące temu
    Niezwykły wiersz. Rysowanie oddechem aż do skończenia z kim?. Zostawiam bez odpowiedzi. W poezji można utonąć. Można też utonąć w przerażeniu, kiedy ma się wrażenie że napisało się już wszystko, że już nic więcej, że zostanie tylko pusta kartka. Uwiązanie w słowie może stworzyć z nas automaty, które tworzą dla samej pasji tworzenia, bez oglądania się na to, czemu to służy. Dostrzegam w tym wierszu jeszcze jedną warstwę i pytanie o to czy to co zostało napisane zostało zapisane rzeczywiście? Czy w drodze którą przebywamy jako poeci trzymamy w dłoniach rzeczywiście zapisaną kartę czy to tylko iluzja wynikająca z faktu że martwe słowo nie zostawia na kartce śladu? Oczywiście, to tylko moje odczytanie.
  • JamCi 4 miesiące temu
    Dobry. Szczery.
    Nie da rady. Kartka zostanie. Chyba ze zabierzesz ją w sercu. To raczej na bank. Nie muszę pytać.
  • Wertyt 4 miesiące temu
    Ciemność wiele rzeczy przeinacza. Trzeba jej to wybaczyć. Myślę, że wszystkiego jeszcze nie napisałaś. Jeżeli wszystko - to przed Tobą.
  • Jacom JacaM 4 miesiące temu
    Jak dla mnie ok ?
  • laura123 4 miesiące temu
    Dziękuję wszystkim za komentarze.
    Pozdrawiam.
  • Marek Adam Grabowski 4 miesiące temu
    Piękny wiersz. Pozdrawiam 5
  • laura123 4 miesiące temu
    Dziękuję, Marku.
    Pozdrawiam.
  • Narrator 4 miesiące temu
    Ja ten wiersz odbieram głęboko i filozoficznie. Już sam tytuł („Przy zgaszonym świetle”) sugeruje, że żyjemy w mroku, niczego nie widzimy wyraźnie, otacza nas pustka, której nie da się opisać („Nie lubię nocy, nie widzę wtedy czystej kartki”).

    A może to tylko mój nastrój. Z poezją jak z kawą — smakuje inaczej, gdy przed wypiciem wezmę łyżeczkę miodu.

    Gdyby nie takie wyjątkowe wiersze, nie byłoby tu po co zaglądać :) 5.
  • laura123 4 miesiące temu
    Dziękuję, Narratorze, za komentarz.
    Pozdrawiam.
  • Trzy Cztery 4 miesiące temu
    (...) Jeszcze
    i jeszcze, jakbym umiaru nie znała albo nie potrafiła
    postawić kropki w środku zdania.

    - ładny, obrazowy fragment wiersza, Na nim zakończyłabym tę pierwszą strofę. Kolejne słowa tej strofki są w sprzeczności z zacytowanym fragmentem.

    Pozdrawiam.
  • laura123 4 miesiące temu
    To chyba nie zrozumiałaś, bo te wersy ściśle ze sobą powiązane.
    Dziękuję za komentarz.
    Pozdrawiam.
  • Trzy Cztery 4 miesiące temu
    laura123, możliwe, ze nie zrozumiałam. Napisze więc, jak odebrałam ten wiersz i skąd wzięła się tamta moja opinia. Pomyślałam, że jest to wiersz o żegnaniu się ze światem i żalu, że trzeba się rozstać także z wierszami. Nie jest jasne do końca, czy wierszami tylko swoimi, ale że ze swoim pisaniem też - oczywiste.

    Gdy czytam: "Napisałam już wszystko" - widzę, jak osoba mówiąca w wierszu pokazuje kropkę postawioną na końcu swojego dzieła. A gdy czytam: "jakbym (...) nie potrafiła/ postawić kropki w środku zdania" - widzę, że dzieło jest niedokończone, a ktoś (może rozmówczyni, o której jest w pierwszych wersach ), każe nagle przestać pisać.

    Kto stawia kropki w swoich dziełach? Autor. Jednak czasem musi przerwać pisanie w trakcie. Lecz chciałby tego nie robić. Stąd to westchnięcie: "Jeszcze/ i jeszcze...:.

    Taki jest mój odbiór.

    Pozdrawiam.
  • Trzy Cztery 4 miesiące temu
    (Jeśli autor dzieła mówi "Napisałam już wszystko", to znaczy, że z rozmysłem stawia kropkę. Jeśli ma to być kropka w środku zdania - znaczy, ze nie napisał wszystkiego, bo pisanie zostaje przerwane. Jednak w Twoim tekście pojawia się oświadczenie o "napisaniu już wszystkiego". no to nie ma miejsca na przerywanie w środku zdania. To oznaczałoby "nie wszystko").
  • laura123 4 miesiące temu
    Trzy Cztery, ja myślałam trochę inaczej, otóż z pisaniem ciężko skończyć gdy się już zacznie i choć ma się świadomość, że napisało się już chyba wszystko, to jednak nadal jakieś słowa są do wyrzucenia z siebie. A przecież niczego ze sobą nie zabierzemy, żadnego wiersza, poza tym nienapisanym. Ta czystą kartką. Wiersz początkowo zatytułowałam ''niezapisany wiersz''
  • poco 4 miesiące temu
    Witam!
    wita częstochowa
    lubisz, kochasz
    moje słowa

    w nocy czysta
    kartka czarna
    na niej ma
    poezja marna

    lecz gdy światło
    pstryk! O! Jasno!
    słowa moje już
    nie gasną

    i radosna
    będziesz wielce
    czytać to
    co mówi serce (moje serce)
  • laura123 4 miesiące temu
    Weź się za robotę, to wstyd, żeby facet nie miał zajęcia żadnego, tylko warowanie na portalu.
  • poco 4 miesiące temu
    lauro Ma Kochana
    robota od rana
    aż się w myszce pali
    tyle tych portali

    ale wstyd mi, racja
    no bom facet przecie
    a głupoty plecie

    waruję, czaruję
    słowa nie szanuję
    zajętym okropnie
    oj... spadły mi spodnie

    i bez gaci stoję
    i trochę się boję
    że już mnie lubisz
    i mnie w myślach gubisz
  • Szpilka 4 miesiące temu
    dobry Boże, dobry Panie,
    kopże w (_!_) za grafomanię,
    nie potrafisz, czy nie możesz?

    miejże litość dobry Boże ?
  • poco 4 miesiące temu
    Panie w niebie
    prosze Ciebie
    nie słuchaj Ty szpilki
    jej słowa jak wilki
  • Szpilka 4 miesiące temu
    przez łeb zdziel go,
    urwij jaja,
    łaskę nam uczynisz wielką
    albo chociaż go połajaj ?
  • poco 4 miesiące temu
    moje jaja!?
    gwałtu rety
    a nie...
    nie mam jaj niestety

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania