przybij piątkę, "dasz radę".
wstań
nie ma że nie chcesz
musisz
to nie jest kwestia chęci
to kwestia przeżycia
podnieś głowę
choć ważyła więcej niż jesteś w stanie unieść
nie pozwól by balkon cię przekonał
odsuń się od okna
nie patrz w dół
tam nie ma żadnych odpowiedzi
nie daj się grawitacji
patrz na podłogę
zrób pierwszy krok
potem drugi
idź do kuchni
odkręć kran
poczuj wodę na rękach
zmuś się do bycia tutaj
jeszcze nie teraz
jeszcze nie dzisiaj
************************
Moim zdaniem, jeśli chcesz pisać o pewnych rzeczach, mijając się z nimi, to po prostu tego nie rób. To nie jest temat na poetycką pozę. Takie jest moje zdanie.
Dla niektórych to nie jest metafora, tylko codzienna walka o przeżycie.
Depresja ma jedną twarz.
Paskudną.
I żadna metafora jej nie upiększy.
Ale to, to już fakt.
"Jakbyś tego nie wiedział"
Komentarze (17)
A poza tym depresja ma wiele twarzy, uśmiechniętą też.W całej rozciągłości zgadzam się z NinjaC.
Może spróbujmy tak:
przybijemy piątkę
tylko
nie patrz w dół
odejdź od okna
idź do kuchni
odkręć kran
poczuj wodę
Przemyśl to. Każdą Twoją decyzję uszanuję, "gwiazdkowej" oceny nie zostawiam. Pozdrawiam serdecznie.
Z autopsji. Tyle.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
A zdania, co myślę, nie będę zmieniał 🙂
Pozdrawiam.
Szanuję Twoje zdanie, serdeczności.
Trzymaj się 👌
A, ps. Jak się czujesz?
do parku chodzę w...smartfonie... :) Będzie dobrze, czuję jakieś dobre energie od ludzi,
za nie jestem bardzo wdzięczna. Pozdrawiam Cię Jag najpiękniej jak umiem.
"Trochę" to dobrze, jakby postęp. Czyli plus 👌a więc... Oby do przodu, i tego Ci życzę.
Park poczeka na Ciebie, trzymaj się 👌
A co do dopisku, to
to Twoje zdanie, podkreśliłeś to. Nie mogę tego przeczytać jako dawanie rady, wskazywanie drogi czy tym bardziej jej narzucanie.
To coś co Ciebie poruszyło i o czym masz prawo napisać.
A co do reszty... To cieszy mnie że rozumiesz, po co to jest i dlaczego.
A liczba samobójstw rośnie z roku na rok.
Jest też gorszy tekst - "weź się w garść". To tak jak powiedzieć do niewidomego "przejrzyj na oczy".
Ważny temat i szacun za podjęcie.
Zgadzam się. Ze wszystkim co napisałaś. Samobójstwa. 2 lata temu jedenastoletni chłopiec.
11 lat.
Ale i tak powiem że społeczeństwo jednak idzie do przodu w tym temacie, poznawaniu go. Choć wciąż zdarzają się... No głąby.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania