Scenariusz

Stary dziadek mróz na szybie maluje, scenariusz życia co się tylko rujnuje.

Bo aktorów źle dobrał świat.

Miał ich miliony, a wybrał właśnie nas.

Podstępy czas przypomina mi, że już pora przestać śnić.

Już nie ma nas, i tam i tu.

Serce obudziło się, z miłosnego snu żyjesz sam.

Zdala od mne, zdala od światła.

Gdzie wiedzie nas, ta życia podstępna zagadka.

A między nami znów, ktoś mur postawił.

Na wypadek gdybyś, spostrzegł mnie.

W kominku twym tańczy ogień, widzisz ten sam scenariusz co ja.

Straconych szans co na pustkowie, zaprowadził czas.

I myślisz tak jak ja o tobie, i jak ja chcesz cofnąć czas.

Lecz kończy się już Wigilia, opuścić trzeba ten świat.

Ja lecę do nieba, a ty do piekła.

Opuszczamy już duszę kochanków, takich jak my.

Dziękując panom naszych ziem.

Że pozwolilił nam na chwilę znowu śnić.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Margerita 18.06.2016

    Ładny wiersz o zimie

  • Tina12 18.06.2016

    Dziękuje

  • świattoblond 19.06.2016

    doszukałam się głębszego sensu w tym tekście... piękne ;)

  • Tina12 19.06.2016

    Dzięki

  • Larwa 19.06.2016

    Bardzo ciekawy pomysł, zgrabnie ubrałaś go w słowa, 5.

  • Tina12 19.06.2016

    Dzięki wielkie

  • Lotta Ledger 27.06.2016

    Piękne! Widzę w tym coś głębszego, chociaż nie jestem do końca pewna co to jest. Podoba mi się, 5 ^^

  • Tina12 27.06.2016

    Dzięki

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania