i znowu wskaż w cytacie tę wiarę. Co do zdolności oceny autora to jesteś kilka ciutów intelektualnie zdefektowany więc autorsko nie polecam tej zabawy.
ireneo To ty za mną nie nadążasz, sprowadzasz do niczego czyjeś poglądy, nie chodzi o mnie. Nie zostawiasz furtki, jakiejś wątpliwoscí, miejsca na zastanowienie. Jest tylko jedna prawda, twoja. Dlatego cały utwór uważam za twoje wyznanie wiary w jedyny słuszny system i wartości, które wyznajesz, nic mi do nich, powoli staje się to dla ciebie boskością a może i Bogiem. Gdybyś zostawił chociaż cień niepewności byłoby ok.
Czytam teraz książke o dawnych wierzeniach słowian, okazuje się, że rózni bogowie o różnych imionach wyznawani na różnych krańcach świata byli do siebie bardzo podobni. Może chodzi o drogę człowieka aby dotrzeć do źródła, może to sama chęć wiary, że jest coś ponad to. Nie wiem, nauka jeszcze definitywnie nie wykluczyła ani nie potwierdziła istnienia Boga, to sprawa każdego z nas, więc nie można czegoś wykluczać lub jednoznacznie mówić, że tak jest, można tylko wierzyć.
Komentarze (7)
Każda, jak twoja, łepetyna wyjałowiona sięga argumentów ad personam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania