Przyczajone pod schodami (haibun)

Wreszcie znalazłeś miejsce na ziemi, gdzie dach nie spada raptem na głowę, ledwie codzienność puka cichutko, a ty ją witasz z filiżanką porannej kawy.

Chwile przelecą przez palce jak krople wody w oceanie i żadna się krwią nie spurpurzy, jeśli tylko pochylisz czoło z zachwytem w oczach.

 

????? ????, ????? ???ęż?? ?????? ś????ł?

? ????ąż? ??????ść.

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (67)

  • laura123 miesiąc temu
    Fajne, tylko zmień "ocean zdarzen", bo razi. Reszta super. 5
  • Szpilka miesiąc temu
    Laura, ale na co, bo mi się krople z oceanem kojarzą. Dzięki ?
  • laura123 miesiąc temu
    " Chwile jak krople wody przelecą przez palce, tak ich dużo w oceanie idt. Unikniesz powtórzenia kropli i metaforą dopowiesz.
  • Szpilka miesiąc temu
    Był zaimek osobowy ich, tak dużo ich, ale są już dwa zaimki i się, będzie zaimkoza w tak krótki tekście, dlatego powtórzyłam krople. No nie wiem, chciałam podkreślić krople, że to zdarzenia i dużo ich jak w oceanie ?
  • laura123 miesiąc temu
    Szpilka ale ja ten ocean czytam jako w podmiocie lirycznym, bo chyba takie było Twoje założenie? Ich nie ma w tekście i moim zdaniem lepsze to, niż powtorzenie kropli.
  • Szpilka miesiąc temu
    Ale jest już: ty, ją i się, dlatego uważam, że powtórzone "krople" brzmią lepiej. Zdarzeń można wyrzucić, jeśli tak w oczy gryzie ?
  • Dekaos Dondi miesiąc temu
    Szpilko↔Ładne. Delikatne. Jak łyk kawy dziabnięty z filiżanki, uplecionej z ciszy, na dnie morza:)
    Jeno czemu tak krótko?
    Chwile przelecą przez palce, jak krople wody w oceanie zdarzeń↔to jeno sugestia.
    Pozdrawiam:)↔%
    [i]...[/i]↔bo nie wiem czy ta, będzie widoczna na telefonie?
  • Szpilka miesiąc temu
    Dekaos, ahahaha, krótko, bo ja tak już mam, że się wyrażam esencjonalnie, aha, szyk zmienię, skoro ma być lepiej, dzięki ?
  • Grain miesiąc temu
    ocean zdarzeń, morze łez - ten rodzaj metafory ma nawet swoją nazwę / czy aby nie hiperbola - głowy nie dam/ i jest dosyć wysoko ceniony.
  • laura123 miesiąc temu
    Ocean zdarzeń to dopelniaczowka i to mocno zużyta.
  • Szpilka miesiąc temu
    Grain, no tak, metafory znane, pewnie mi w podświadomości utkwiło i przeniosłam ?
  • pasja miesiąc temu
    Piękne i takie malownicze to powtórzenie kropel jest jak najbardziej na miejscu. Nie wiem dlaczego nie. W prozie poetyckiej powtórzenia dodają głębi. Nie zmieniaj! Takie moje zdanie.

    Pozdrawiam Wynalazczyni!!!
  • Szpilka miesiąc temu
    Pasja, dzięki piękne, w sumie proza to nie moja działka, tak sobie spróbowałam tylko ?
  • pasja miesiąc temu
    Szpilka ja też nie jestem specjalistką od pisania. ?
  • Szpilka miesiąc temu
    Pasja

    Jesteś, praktyka czyni mistrza, a ja prozy od lat nie pisuję, stąd i pióro przytępione ?
  • Lotos miesiąc temu
    Podoba się, moja sugestia: tak dużo jest ich w oceanie...
  • Szpilka miesiąc temu
    Lotos, dziękuję za podoba, ale z "ich" będzie czwarty zaimek, dlatego powtórzyłam "krople" ?
  • Grain miesiąc temu
    o do końcówki można ją czytać - każdy po swojemu
    Carpe diem i zanim zdąży zaciążyć ciemność, księżyc odbije światło.
  • Szpilka miesiąc temu
    Grain, też ciekawie ?
  • madmike miesiąc temu
    W dzień carpe diem, nocą dużo pijem :)
  • Szpilka miesiąc temu
    Madamike

    A rankiem mamy kaca ?
  • madmike miesiąc temu
    Szpilka
    Mam kaca jak baca, w głowie mi się przewraca
  • Szpilka miesiąc temu
    Madmike

    a ja nie mam kaca,
    on trunkowych maca ?
  • Bożena Joanna miesiąc temu
    Znalezione miejsce na Ziemi, to zaiste bardzo wiele. Końcówka w punkt, korzystaj ze świata, niedługo może być za późno. Celne ostrzeżenie!
  • Szpilka miesiąc temu
    Bożena, dziękuję za celne ostrzeżenie ?
  • Narrator miesiąc temu
    Podziwiam lekkość z jaką potrafisz się wyrażać w każdym gatunku literackim. Chociaż o Haibunie dowiedziałem się dopiero po publikacji TrzyCztery dwa dni temu, Twój tekst robi na mnie duże wrażenie. Ocean to jest faktycznie około 20 000 000 000 000 000 000 000 000 kropli.

    Podobnie jak radziłem Laurze, wyrzuciłbym „/haibun chyba/” z tytułu, ponieważ:
    - Nie powinno się zdradzać wątpliwości co do własnej pracy już na samym początku.
    - Literatura to nie jest masowa produkcja pralek czy odkurzaczy, gdzie w nazwie trzeba umieszczać numery modeli, opisy formalne, itp. Tytuł to część utworu, dlatego nie należy go zaśmiecać zbyteczną informacją. Wyjaśnienie zawsze możesz umieścić w komentarzu.
  • Trzy Cztery miesiąc temu
    Narratorze, ale wiesz co? Na opowi działa taki myk: jeśli w tytule wpiszesz za każdym razem jedno i to samo słowo, przy kolejnej publikacji pokażą się u góry, nad tekstem, odnośniki do pozostałych Twoich utworów, co jest przydatne dla autora i czytelnika. Można łatwo odszukać pozostałe drabble, pozostałe stuwele, czy haibuny. Albo - kolejne części zamieszczanej w odcinkach powieści. Można powiedzieć, że są to techniczne sprawy.
  • Szpilka miesiąc temu
    Narratorze, pięknie dziękuję za komplement, jednakże prozą powinni się zajmować specjaliści jak Ty, czy Trzy Cztery, Pasja, Dekaos i cała gama innych, których cyklicznie czytam. Ja sobie tylko tak spróbowałam w tym gatunku i cieszę się, że się udało, pewnie dlatego, że takie krótkie ?

    Oj, ja chyba nie umiem do tylu liczyć, może kiedyś umiałam, ale zapomniałam, dzięki za dane o kroplach w oceanie ?
  • Szpilka miesiąc temu
    No dobra, już usuwam ?
  • Narrator miesiąc temu
    Trzy Cztery
    Tak, to się nazywa „wpisy powiązane”. Przeglądarka używa tzw. plug-in, który za darmo można ściągnąć z internetu, ja takie rzeczy programowałem ręcznie 10 lat temu. Problemem powiązanych wpisów jest formalizacja, automatyczne katalogowanie twórczości autora, co niekoniecznie dodaje jej wartości. Dlatego sam zrezygnowałem z tej funkcji. Nałkowska nie zatytułowała swojej powieści „Powieść Granica” tylko po prostu „Granica”.

    Nazwa gatunku literackiego (haiku, limeryk, vilanella, itp) powinna być wymieniona w rodzaju publikacji, ale wymagałoby to ciągłego aktualizowania strony internetowej.

    W tym wypadku słowa „haibun chyba” trudno uznać za tytuł cyklu. Ta notatka powinna być umieszczona w komentarzu.
  • Narrator miesiąc temu
    Szpilka
    Nie jestem żadnym specjalistą, tylko szarym zjadaczem chleba, który w wolnych chwilach próbuje nieudolnie opisać swoje życie.
  • Szpilka miesiąc temu
    Narrator

    A myślisz, że ja jestem kolorowym zjadaczem chleba? Ja sobie tylko świat podkolorowuję, gdy szare albo czarne pcha się drzwiami i oknami.

    Oczywiście, że masz bardzo dobre pióro i się nie umniejszaj, tylko chełp, to żadna ujma być z siebie dumnym. O! ?
  • Narrator miesiąc temu
    Szpilka
    You are such a sweet liar :)
  • Szpilka miesiąc temu
    Narrator

    Wyślij do wydawnictwa, opublikują, możesz mi wierzyć, nie jestem kłamcą, tylko się nie łam, gdy pierwsze odmówi ?
  • Trzy Cztery miesiąc temu
    Tytuł - "Przyczajone pod schodami" - i te słowa: "pochylisz czoło z zachwytem w oczach" skojarzyły mi się z życiorysami świętych, św. Aleksego i św. Franciszka z Asyżu. Obaj święci pochodzili z bogatych domów i obaj postanowili zamieszkać "pod schodami", żeby żyć w ascezie. To miejsca "pod schodami" były to jakieś prymitywne komórki dla służby. Podobno mieszkając tam, można było narażać się na oblanie pomyjami, towarzystwo myszy i szczurów.

    Pochylenie czoła z zachwytem w oczach kojarzy mi się z pokorą wobec tego, co zachwyca. Wobec PIĘKNA.

    ????? ????, ????? ???ęż?? ?????? ś????ł?
    ? ????ąż? ??????ść.

    - a te wersy można czytać dwojako. Chodzi o słowo "zaciążyć":

    1. Ciemność może nam zaciążyć, możemy poczuć się przytłoczeni tym, że nocą światło jest już tylko odbite i to, piękno, przed którym chyliliśmy czoła - słońce, jasność, dobro, PRAWDA, stają się "przekształcone", zmienione.

    2. Światło odbite "zaciąża" noc, powoduje jej brzemienność. Ciemność nosi w sobie światło dnia. Ciemność jest matką światła. W ciemności przychodzą do nas myśli i sny, które są skutkiem tego, co przeżyte - dnia - ale też... wpłyną na dzień kolejny.

    To tak na szybko, po pierwszym czytaniu:)

    Mało słów, a jest moc.
  • Szpilka miesiąc temu
    Trzy Cztery i to wszystko zobaczyłaś w tak krótkim tekście? Jesteś niesamowita, bardzo dziękują za piękną analizę, jestem pod wrażeniem i dziękuję też za - mało słów, a jest moc ?
  • Trzy Cztery miesiąc temu
    Szpilka, to tylko skojarzenia. Wcale nie pomyślałam, że napisałaś o św. Franciszku.
  • Szpilka miesiąc temu
    Trzy Cztery

    Aha, fajnie Ci się kojarzy, to co napisałam, to zwrócenie uwagi na zwykły dzień, którego się zazwyczaj nie ceni, a przecież w każdej chwili może nie być następnego ?
  • Trzy Cztery miesiąc temu
    Bywałem ja od Boga nagrodzonym,
    Rzeczą mniej wielką:
    Spadłym listkiem, do szyby przyklejonym,
    Deszczu kropelką.

    - tak pisał Norwid o kropelce w kontekście marzenia o dotknięciu choćby fragmentu stroju pewnej kobiety. Był w tym wierszu jak ten skromny św. Franciszek:)
  • Szpilka miesiąc temu
    Trzy Cztery

    Dzięki, czytałam biografię Norwida i o tej jego nieszczęsnej miłości, się popłakałam z żalu ?
  • Trzy Cztery miesiąc temu
    Szpilka, też czytałam ? <-> skopiowałam, jak Dekoś:)
  • Szpilka miesiąc temu
    Trzy Cztery

    Kopiuj na zdrowie, emotek mam dość ?
  • Trzy Cztery miesiąc temu
    Szpilka, OK: ?
  • Grain miesiąc temu
    Nauczyłem się tego ponad czterdzieści lat temu i zapiszę to z pamięci

    nie bluźń żem zranił cię lub jeszcze ranię
    bom ci ustąpił na mil sześć tysięcy
    i pochowałem łzy me w oceanie
    na pereł więcej
  • Szpilka miesiąc temu
    Piękne ?
  • Grain miesiąc temu
    Szpilka TO PIERWSZA ZWROTKA TAMTEGO WIERSZA ZAPODANEGO PRZEZ TRZY CZTERY JEST JEST JESZCZE TRZECIA
  • Szpilka miesiąc temu
    Grain

    Znajdę, zapomniałam go już, dziękuję Wam za przypomnienie ?
  • Grain miesiąc temu
    Jednak nie pomyliłem wiersz Trzy zwrotki z innym
  • Szpilka miesiąc temu
    Grain

    Niemen śpiewał:

    https://www.youtube.com/watch?v=tOkR9S905gw
  • Trzy Cztery miesiąc temu
    Śpiewała też Wanda Warska:

    https://www.youtube.com/watch?v=tOkR9S905g

    Niesamowita interpretacja.
  • Szpilka miesiąc temu
    Trzy Cztery

    Jaka szkoda, nie mogę posłuchać - Video nicht verfügbar ?
  • Grain miesiąc temu
    Szpilka tegom szukał
  • Szpilka miesiąc temu
    Grain

    To cieszę, że pomogłam w szukaniu ?
  • Trzy Cztery miesiąc temu
    Jesteś ze mną, dlatego wszystko mnie tak bawi,
    zamarznięte jezioro, śnieg, mgły, sosny, wrony,
    wszystko to się nie w świetle, ale w tobie pławi,
    napełniłaś jak słońce wszystkie świata strony

    - też się uczyłam na pamięć wierszy. Tego nauczyłam się b. dawno. Może trochę przekręciłam? Czemu tu aż trzy razy jest to samo słowo? Przecież to Iwaszkiewicz.
  • Szpilka miesiąc temu
    Trzy Cztery, znani mogą mieć powtórzenia zaimków, to chyba ich przywilej, nam nie wolno, a może jesteśmy dla siebie zbyt surowi? Zobacz, u Szymborskiej zaimki i jaki:

    Nienawiść

    Spójrzcie, jaka wciąż sprawna,
    jak dobrze się trzyma
    w naszym stuleciu nienawiść.
    Jak lekko bierze przeszkody.
    Jakie to łatwe dla niej – skoczyć, dopaść.

    Nie jest jak inne uczucia.
    Starsza i młodsza od nich jednocześnie.
    Sama rodzi przyczyny,
    które ją budzą do życia.
    Jeśli zasypia, to nigdy snem wiecznym.
    Bezsenność nie odbiera jej sił, ale dodaje.
    (...)

    Dziękuję za wiersz ?
  • kigja miesiąc temu
    Oto sama inspiratorka opublikowała swoje haibun! Tylko dlaczego takie krótkie?
    Z frazą -Pod schodami- to chyba już na zawsze kojarzył mi sie będzie Harry Potter...
    Nie wiem, czy słusznie, ale pierwsze wers skojarzył mi się z sytuacją w Afganistanie.

    Szpilka,
    Czekam, na Twoją prozę :)

    (Szkoda, że nie dałaś w tytule -haibun-, ale widocznie nie chcesz być odnaleziona...
    Pozdrówka!
  • Szpilka miesiąc temu
    Kigja, ależ dałam, ale Narrator powiedział, że się nie daje, to usunęłam ? Nie umiem długo, dlatego fraszki piszę, to jest gatunek chyba specjalnie dla mnie wymyślony.

    Może być Afaganistan, chodzi o to, żeby dzień cenić i spokój, choć się często wydaje, że nudny taki.

    Dziękuję za przybycie ?
  • kigja miesiąc temu
    A jak Narrator powie ci, żebyś skoczyła z dachu, bo tak się teraz robi, to skoczysz?

    Jutro, czy pojutrze może nie być ani Ciebie ani Narratora, ale (też nie wiadomo) zostaną utwory, które dla przyszłych czytelników moga być zbyt enigmatyczne.

    Amen :)
  • Szpilka miesiąc temu
    Kigja

    Buuuuuuuuuuuuuuu, jedni mówią tak, a drudzy siak, kręcą mną jak wiatrakiem ?

    Zaraz dopiszę ?
  • Tjeri miesiąc temu
    Nie czytałam komentarzy, oprócz ostatniego, Kigji i powiem na początku, że popieram oznaczanie gatunkowe w tytule. Nie da się inaczej zaznaczyć gatunku, poza tym mnie na przykład dopisek w tytule przyciągnął (wpadam sporadycznie i czytam wybiórczo).

    Część prozaiczna wyszła Ci niezwykle symbolicznie, a a wrażenie to wzmagają użyte przez Ciebie czasy: najpierw przeszły, potem teraźniejszy, na końcu przyszły. To samo w sobie jakby wzmacnia końcową poetycką sentencję. Całość pięknie współgra, szkoda tylko, że sama proza jest taka króciótka.
    Podoba mi się!
  • Szpilka miesiąc temu
    Tjeri, pięknie dziękuję za słówko, bardzo cenne, bo od osoby, która świetnie wywija piórem ?

    Może następnym razem wyszłoby dłużej, ale raczej nie będzie "następnej razy", no nie ciągnie mnie do prozy, wolę fraszkować i wierszować, w tych gatunkach się odnajduję ?
  • Tjeri miesiąc temu
    Szpilka
    A mnie się ten gatunek bardzo podobuje. Można się pobawić, rozwlec w prozie, po czym spróbować skompresować poetycko... (albo odwrotnie!). Gdy zaczynałam pisanie zrobiłam nawet taki eksperyment i prozatorską miniaturę przeniosłam w ramy poetyckie. Oczywiście wyszło gównianie ?, ale tak czy inaczej był to mój pierwszy "wiersz", z którego wbrew wszystkiemu byłam zadowolona. A tu, wszystko w ramach jednego utworu. Świetna sprawa!
  • Szpilka miesiąc temu
    Tjeri

    Mnie też się bardzo podobuje, dlatego będę czytać z zapałem i być może z czasem się przekonam do samodzielnego pisania ?
  • Marek Adam Grabowski miesiąc temu
    Udany wiersz! Mnie osobiście "ocean zdarzeń" nie razi. Pozdrawiam 5
  • Szpilka miesiąc temu
    Marek, to cieszę, że nie razi, ale celne sugestie przekonały mnie, że to jednak wyeksploatowana metafora. Dziękuję za piątaka i pozdrowienia, też pozdrawiam ?
  • Piecuszek miesiąc temu
    Bardzo poetycko, płynnie i do zamyślenia. ?
  • Szpilka miesiąc temu
    O! Piecuszek, miło Cię gościć, dziękuję za dobre słowo ?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania