Poprzednie części: Przygoda na Mariensztacie
Przygoda na Mariensztacie
Spotkała znajomą z pudelkiem od zwierzeń,
odświeżonym w SPA ze strzyżeniem i kąpielą
na jakieś lokalne zaćmienie słońca,
bliższe niż nasza, równoległa ulica.
Wróciła soczysta, w bluzce z przekrojoną,
rekordowo wielką limonką, kropielnicą.
Jak Boga kocham tę kobietę,
zarośnięty niczym bezimienna mogiła.
Komentarze (51)
O jesteś! Super, mały pedałku, ale to już chyba było?
Niemoto, jakbyś umiał czytać, porównywać, nie wysrywałbyś pierdół.
A! Rozumiem, to ile jeszcze razy będziesz zmieniał ten wiersz z kiepskiego na beznadziejny, potem na.... no, ale czy ty jesteś tym znakomitym poetą: Witold Górka Baudarlog?
A może ta jaga to Łukaszenko i robi sobie z ciebie jaja?
Pamiętaj, jak nic z tym nie zrobisz, jesteś plagiatorem!!!!
Lotos, niemoto w sieci nic nie ginie szukaj. Powodzenia. W wolnej chwili wszystkie frazy, myśli podebrane od Różedwicza popraw kurssywą albo użył cudzysłowu.
Tyle i aż tle.
Grain ja nie muszę, przedstawiłem wypowiedzi emerytowanej polonistyki na ten temat, może do Bralczyka jeszcze wyślę hehe, redaktor nic do tego nie miał i to się liczy, a ty się nie liczysz, udowodnij, ze ty nie jesteś plagiatorem i tu nie chodzi o kursywy, tylko w całości skopiowane i wklejone jako swoje, udowodnij, jakoś nie potrafisz. Pedalku plagiatorku.
Lotos, nie masz za krzty honoru, szkoda, ze poprosiłeś prof. Zolla o wykładnię prawa autorskiego.
A ten redaktor jest chłystkiem.
Udało mi się zalogować ma PS, poczekajmy na odzew userki Jaga.
Na twoje przeprosiny nie liczę, bo nie masz zdolności honorowej.
Żadej zdolności.
Grain czyli Bralczyk nie?
Grain ja poprosiłem Zolla?
Grain zaraz wyjdzie, że ty szlifierz blach jesteś największym znawcą
Lotos Tusk i Bodnar kupowali sobie autorytety, wiele autorytetów od prawa, moralności itp.
Przepłacili, emerytowana polonistka zrobiiłaby to za darmo, z tym samym skutkiem.
Grain czemu ty nie jesteś redaktorem, skoro taki ekspert z ciebie?
Grain pytam o Bralczyka
Grain wszyscy kupowali i przez to ty nie zostałeś profesorem i musiałeś szlifować blachy, żałosne, pytam o Bralczyka?
Grain Dla ciebie nie ma autorytetów, Bralczyk nie jest dla ciebie Autorytetem w dziedzinie j. polskiego, to kto jest autorytetem w tej dziedzinie według ciebie, chętnie poznam twój autorytet, wysłać do niego maila z pytaniem, nie powinien być problemem, słucham?
Grain A co do przeprosin, to chyba żartujesz, nie ja zarzucam ci kopiowanie, więc nie do mnie z tym tekstem, a tak w ogóle, to uważam, że ty jesteś autorem tego gniotu, nie cierpię takiego stylu, który jest dla ciebie bardzo charakterystyczny, tylko czy tytuły filmów (twoje tytuły wierszy) nie powinny być jakoś oznaczone, a pod spodem, czy czasem nie powinno być jakieś wyjaśnienie, no chyba, że ty jako absolutny ekspert tak stwierdziłeś, że kradnąc czyjś tytuł niczego złego nie robisz?
Lotos rzuciłeś się niemoto na tego facka jak tonący na gówno.
Warowałeś kundlu i już po minucie dwócjh od wklejenia tego tekstu dałeś głos.
Grain Oczywiście mały pedałku, bo jak ktoś mnie atakuje i nie ma racji, to i ja atakuję, wytłumacz się z tego, co ci zarzucają, no i nie zmieniaj tematu, Bralczyk to ekspert czy nie?
Grain I nie rób z siebie ofiary bolszewicka gnido.
Grain Cholera wie czy z ciebie nie jeden wielki plagiator, wszystkich nazywasz chłystkami, a sam jesteś ekspertem po zawodówce. Sorry, ale zostanę przy polonistach, redaktorach, ty jesteś nikim, szlifierz blach niskostopowych, któremu się wydaje, że jest ekspertem od pisowni literackiej, to śmieszne, jesteś zwykłym błaznem i tyle.
Grain Ty nawet nie potrafisz się wytłumaczyć z tego niby to plagiatu, piszesz że robisz czeskie błędy i nie potrafisz się zalogować, człowieku, to ty jesteś niemotą, pamiętasz jaki wczoraj był dzień, absolutny ekspercie od literatury, jedyny i nieomylny?
Niemoto, obsrańcu, nekroplagiatotrze Tadeusza Różewicza
odpowwiadam bez odbioru
Z podjudzenia userów, bez ostrzeżenia, żadnej informacji, zostałem pozbawiony możliwości logowania na portalu POSTscriptum.
Pikuś, tam się prawie nic nie dziej.
Jednakże, ostatnio pod moim tekstem Bitwa o Planetę Małp, userka jaga, której się pomerdało napisała,że jego autorem jest jakiś tam
Witold Górka – Bandarlog.
Kumaci Razem w tym Irys vel Lotos zwietrzyli krew.
Kilka dni temu napisałem maile do adminów, operatorów portalu o następującej treści:
Od pewnego czasu nie mogę się zalogować na POSTscriptum.
Mój login to kinonoman.
Ostatnio w komentowanym moim tekście
Bitwa o Plantę Małp pojawiają się sugestie jakoby autorem tego tekstu jest Witold Górka Bandarlog.
Nie jestem Witoldem Górką Bandarlogiem. Nie splagiatowałem tego tekstu.
W związku z tym proszę mnie odblokować na czas niezbędny do skonfrontowania się z userką Jaga, która puściła tego fake newsa.
Dziękuję.
Z poważaniem F. M.
I nic. Chciałem spytać tę userkę, gdzie i kiedy natrafiła na ten tekst. Może w jakiejś książce, jakiejś innej publikacji.
O link do niej, bo jak wiadomo w sieci nic nie ginie.
I dlaczego jej się pomerdało, że puściła fake newsa, po którym Kumaci Razem tak wiele sobie wyobrażali.
Reszta jest milczeniem.
Na przeczekanie.
Link do tekstu
https://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?t=34136
No i super! To się wytłumaczyłeś, ja ci wierzę mały pedałku, bo wiersz to typowy gniot w twoim stylu. No chyba, że ten Górka jest autorem większości twojej twórczości, a ty kopiujesz i wklejasz jako swoje, w co wątpię, bo takie dziadostwo to tylko ty. No, ale tłumacz się tłumacz, bo to poważny zarzut, za taki plagiat możesz słono zapłacić.
Opdpwiadaj bolszewicka gnido, plagiatorze hahaha....
fiutek plagiatorek hahahaa....
Czekaj sobie czekaj, ja też poczekam.
Podaj ich do sądu, tylko tak się z tego wytłumaczysz.
To się doigrałeś!!!! Cała twoja twórczość jedna wielka ściema.
no ładnie lotos, wyszło szydło z worka jak to się mówi...
słone paIuszki Dokładnie, nie spodziewałem się tego po nim, no, ale niech to wyjaśni.
Lotos od dawna plagiatujesz teksty?
słone paIuszki Nie od niedawna, ale ten Graine jest specyficzny, wiesz, Łukaszenko?
Lotos przynajmniej nie plagiatuje jak ty, to widać na pierwszy rzut oka...
słone paIuszki Masz rację, jest lepszy ode mnie, ma dobre serce i pisze z sercem, no i nie jest taki jak ty, który marzy tylko o seksie, chociaż jesteś impotentem i tylko się chlastasz żyletą po przedramionach.
słone paIuszki A przyznaj się, jak tak namieszasz na portalu, to potem się onanizujesz, co?
Lotos zboczony jestem w twoich niespełnionych fantazjach o mnie, plagiatorek świntuszek ;)
słone paIuszki E tam, cały twój sens życia to te portale, z większości cię wywalili, potem znowu wracasz, ta Mojra , to głupi pomysł i niedopracowany, wkleiłeś za szybko zbyt dużo wierszy, których nie trafią na portal, bo za dużo w jeden dzień, ale tobi niby chodziło, żeby jak ktoś sprawdzi, to niby coś jest, a nie publikacji 0. Proponuję wrócić do twych zboczonych opowiadań, bedzie trochę weselej na portalu.
Lotos jak masz się przy tym zabawiać to się robi taka twórczość dla mnie niezdrowa...
słone paIuszki Wydaje mi się, że skończyła ci się ta zboczona wena i zostało tylko dowalanie, to jedyna twoja podnieta, to przykre, ale co zrobić, po każdej masturbacji płacz i poczucie pustki.
Lotos nie jestem tobą przecież xD xD
słone paIuszki Wiem, jakbyś był mną nie robiłbyś takich idiotyzmów.
Lotos za dużo szczegółów, to twoje wyznania, albo znowu plagiat!!
słone paIuszki Nie, to żałosny ty, który czuje się niedoceniony, więc chce sobie i światu udowodnić, że cała ta literatura to gówno i dzięki portalom niby to sobie udowadniasz, ale jakoś inni w to nie wierzą. Masz tego świadomość i rośnie w tobie napięcie, które rozładowujesz masturbacją. Oczywiście znowu napiszesz, że piszę o sobie, ale niestety , wiesz bardzo dobrze o kim.
Lotos strasznie jesteś spięty, czegoś tobie bardzo brakuje...
słone paIuszki Zmyślaj, zmyślaj, to ci nie pomoże.
Lotos ty świnio jedna, walisz sobie konia do rozmowy ze mną. Fuj!!
słone paIuszki cóż... To przykre, że masz takie skojarzenia, musisz bardzo cierpieć, nie mogąc się uwolnić od chorego erotyzmu, który cię zezwolił.
Na dzisiaj wystarczy, jutro znowu będzie dzień.
Lotos nie rozmawiam z tobą zboczony pojebańcu ty!!!
Słyszę Mariensztat, widzę MCS.
No nie wyszło z tym plagiatem, nekroplagiatorze T. Rózewicza.
Poniżej link zakańczający tę sprawę, nadzieję Kumatych Razem.
Wiec ode mnie na trzy lotosoirysokrokusy w bok.
https://postscriptum.net.pl/viewtopic.php?p=335663#335663
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania