Ten wiersz jest obrzydliwy, jak dla mnie :/
Szczególnie te wersy:
"obolałe jajeczka poklepywała
Tadeusz z wdzięczności ząbki
szczerzył sapał i puszczał bączki"
Weź już lepiej pisz prozę.
Bo był w tym dobry, to polecam bajkę o królewnie pizdolonie - tam jest dopiero humor ;> Tu, u Ciebie, nie ma tego rubasznego humorku. Psipsi? Serio? BĄCZKI? - -"
Komentarze (36)
Wyszło całkiem ciekawie, dam 4, bo coś jeszcze w rymach zgrzyta, ale jesteś na dobrej drodze :)
Szczególnie te wersy:
"obolałe jajeczka poklepywała
Tadeusz z wdzięczności ząbki
szczerzył sapał i puszczał bączki"
Weź już lepiej pisz prozę.
i dziękuję
To się cieszę
To nich nie mają do mnie ci wielcy wieszcze pretensji zza grobu, że napisałam ten wiersz
Nie
Nie skąd w ogóle to pytanie
Gdzie pracujesz?
Za dużo byś chciała wiedzieć
Właśnie chcę odpowiadać
Właśnie nie chcę odpowiadać w poprzednim komentarzu zapomniałam nie dlatego wyszło że chcę
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania